Alisa Oberan
CEO
05.06.2026 11:47

Włoski urząd antymonopolowy wszczął 26 maja 2026 r. dochodzenie przeciwko easyJet, ponieważ jego zdaniem proces rezerwacji online mógł wprowadzać w błąd w kwestii opłat za bagaż rejestrowany i sprzęt sportowy w obie strony. Decyzja ta nie oznacza, że urząd stwierdził już naruszenie prawa, ale jest ważnym ostrzeżeniem dla każdego węgierskiego podróżnego: przy rezerwacji biletów lotniczych na lato nie wystarczy patrzeć na cenę podstawową biletu, należy również osobno sprawdzić dodatkowe opłaty, które różnią się w zależności od trasy i kierunku.

Sprawa jest szczególnie aktualna, ponieważ w sezonie letnim wielu węgierskich pasażerów rezerwuje loty niskokosztowe do Włoch, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Francji lub innych europejskich kierunków. Końcowa kwota biletów, które wydają się tanie, często zmienia się dopiero po dodaniu bagażu, wyboru miejsca, usług priorytetowych i innych dodatków. Obecne włoskie postępowanie wskazuje właśnie na to, że struktura interfejsu rezerwacyjnego, domyślne opcje i sposób prezentacji cen mogą znacząco wpływać na to, jak dobrze pasażer rozumie, za co dokładnie płaci.

Co stało się we Włoszech?

Według komunikatu Autorità Garante della Concorrenza e del Mercato, czyli włoskiego urzędu ds. konkurencji i ochrony konsumentów, wszczęto postępowanie przeciwko easyJet Airline Company Limited z powodu domniemanego nieuczciwego działania handlowego. Urząd twierdzi, że linia lotnicza na swojej stronie internetowej i w aplikacji mogła zaprojektować proces zakupu bagażu rejestrowanego oraz sprzętu sportowego w taki sposób, że w przypadku lotów w obie strony komunikowano jedynie średnią cenę usługi, podczas gdy domyślnie oferowano dodatek dla obu odcinków lotu razem.

Praktyka ta, w interpretacji AGCM, mogła wprowadzać konsumenta w błąd co do rzeczywistej ceny poszczególnych etapów lotu. Urząd zakwestionował również fakt, że jeśli pasażer chciał kupić bagaż rejestrowany lub sprzęt sportowy tylko w jedną stronę, musiał wykonać dodatkowe kroki, aby zmienić ustawienia domyślne, co mogło wiązać się nawet z przerwaniem procesu rezerwacji. Według włoskiego komunikatu dochodzenie rozpoczęło się po wcześniejszym tzw. moral suasion, którego zdaniem urzędu easyJet nie spełnił.

Raporty agencyjne i branżowe podkreślały to samo główne twierdzenie: w centrum dochodzenia nie leży ogólnie istnienie opłat bagażowych, lecz to, czy pasażer podczas rezerwacji wyraźnie widział, ile kosztuje usługa osobno w stronę i w powrocie. Jest to istotna różnica. W modelu niskokosztowym opłata za bagaż sama w sobie nie jest nadzwyczajna, ale przejrzysta, porównywalna i pomagająca w podjęciu decyzji prezentacja cen jest kwestią ochrony konsumentów.

Nie kara, lecz dochodzenie: dlaczego to doprecyzowanie jest ważne?

W obecnej sprawie mowa jest na razie o wszczęciu postępowania. Oznacza to, że włoski urząd bada praktykę, ale na podstawie dostępnych informacji nie można jeszcze stwierdzić, że easyJet dopuścił się naruszenia. Linia lotnicza w oświadczeniu dla Euronews poinformowała, że współpracuje z urzędem i w jej opinii zawsze postępowała zgodnie z obowiązującymi przepisami o ochronie konsumentów, a ponadto jest zaangażowana w przejrzystość i uczciwość.

Dla pasażerów historia ta jest jednak pouczająca, ponieważ dochodzenie rzuca światło na sytuację rezerwacyjną, z którą wielu z nich się spotyka. Podczas weekendowego city breaku może się zdarzyć, że ktoś leci w jedną stronę tylko z małą torbą, a w drodze powrotnej chce już bagaż rejestrowany, ponieważ zrobił zakupy, przywozi prezenty lub dołącza do dłuższej podróży. To samo dotyczy sprzętu sportowego: w przypadku sprzętu narciarskiego, roweru, torby golfowej lub innego dużego bagażu wcale nie jest pewne, że pasażer poprosi o tę samą usługę w obu kierunkach.

Jeśli system rezerwacyjny czyni pakiet w obie strony naturalnym wyborem, może to być wygodne dla tych, którzy rzeczywiście chcą tego samego w obie strony. Jednak dla tych, którzy chcieliby bagażu tylko na jednym odcinku, sprawdzenie kwoty końcowej i ręczna zmiana opcji stają się szczególnie ważne. Z punktu widzenia węgierskiego podróżnego najważniejszą lekcją nie jest więc to, by nie rezerwować lotów z easyJet, lecz by nie traktować oferowanych dodatków jako automatycznych.

Co to oznacza dla węgierskich podróżnych?

Z perspektywy Węgier easyJet i inne tanie linie lotnicze są dla wielu pasażerów narzędziem elastycznych, wrażliwych na cenę europejskich podróży. W przypadku lotów z lotniska Budapeszt im. Ferenca Liszta decyzja często nie dotyczy tylko tego, w który dzień cena biletu podstawowego jest najniższa, ale także tego, ile wyniesie całkowity koszt podróży wraz z bagażem, transferem lotniskowym, zakwaterowaniem i ewentualnym ryzykiem zmian.

Włochy są szczególnie dobrym przykładem, ponieważ są popularnym kierunkiem zarówno na krótkie wycieczki miejskie, jak i dłuższe wakacje. Ktoś, kto szuka biletów np. z Budapesztu do Mediolanu lub z Budapesztu do Rzymu, może łatwo znaleźć loty o zbliżonych cenach, ale opcje bagażowe, lokalizacja lotniska i potrzeby bagażowe w drodze powrotnej mogą się znacznie różnić. Struktura kosztów weekendu z bagażem podręcznym i tygodniowej objazdowej wycieczki po Włoszech jest zupełnie inna.

Według oficjalnej informacji o bagażu easyJet każdy pasażer może bezpłatnie zabrać mały bagaż podręczny mieszczący się pod fotelem, podczas gdy większy bagaż podręczny, bagaż rejestrowany i sprzęt sportowy są usługami dostępnymi do wykupienia osobno. Jest to przejrzysty punkt wyjścia, ale w procesie rezerwacji ceny mogą dynamicznie zmieniać się w zależności od trasy, terminu, dostępności i wybranej usługi. Dlatego nie warto opierać się na poprzedniej rezerwacji lub ogólnej reklamie: każdą konkretną podróż należy sprawdzić przed ostateczną płatnością.

Na co uważać podczas rezerwacji?

Najczęstszym nieporozumieniem w przypadku opłat bagażowych jest to, że pasażer widzi całkowitą cenę za podróż w obie strony, ale nie sprawdza, jak koszt rozkłada się między dwa kierunki. Może to być problem szczególnie wtedy, gdy w jedną stronę nie potrzebuje bagażu rejestrowanego. Innym częstym błędem jest mylenie małego bagażu podręcznego z większą, kabinową walizką na kółkach. To nie to samo: mała torba zazwyczaj ląduje pod fotelem, a większa walizka kabinowa może być zabrana tylko z odpowiednim uprawnieniem lub za dodatkową opłatą.

  • Sprawdź osobno opcje bagażowe dla lotu w stronę i w powrocie, szczególnie przy rezerwacji w obie strony.
  • Sprawdź, czy system domyślnie dodał bagaż rejestrowany, sprzęt sportowy lub inny dodatek.
  • Na ostatniej stronie podsumowania przed płatnością porównaj cenę podstawową biletu z całkowitą opłatą za usługi dodatkowe.
  • Jeśli potrzebujesz bagażu tylko w jedną stronę, znajdź możliwość zmiany dla każdego kierunku i nie polegaj na automatycznie oferowanym pakiecie.
  • Zrób zrzut ekranu lub zapisz potwierdzenie rezerwacji, jeśli później trzeba będzie zakwestionować opłatę.

Kroki te są przydatne nie tylko w przypadku easyJet. Większość tanich linii lotniczych oddziela bilet podstawowy od usług dodatkowych, dlatego przejrzystość całkowitej ceny jest kluczową kwestią przy każdej rezerwacji online. Pasażer ma realną możliwość wyboru tylko wtedy, gdy wyraźnie widzi, co jest obowiązkowe, co opcjonalne, co jest automatycznie wliczone w cenę biletu i co kosztuje dodatkowo.

Dlaczego sprawa może mieć wpływ na rynek?

Opłaty bagażowe nie są drobnymi szczegółami w lotnictwie. W europejskim modelu niskokosztowym przychody dodatkowe odgrywają istotną rolę, ponieważ przy niskiej cenie podstawowej pozwalają one na finansowanie bardziej elastycznego ustalania cen i szerszej sieci tras. Urzędy ochrony konsumentów stają się jednak coraz bardziej wyczulone na to, by usługi dodatkowe były nie tylko prawnie opcjonalne, ale pojawiały się jako jednoznaczny wybór w interfejsie.

Jeśli dochodzenie urzędu ostatecznie doprowadzi do zmian w procesie rezerwacji, może to wykraczać poza jedną linię lotniczą. Inni uczestnicy rynku mogą obserwować, jakie wymagania formułują europejskie urzędy ochrony konsumentów i antymonopolowe w kwestii cen, ustawień domyślnych i cyfrowych ścieżek decyzyjnych. Dla węgierskich podróżnych może to być korzystne w dłuższej perspektywie, ponieważ bardziej porównywalne ceny wspierają silniejszą konkurencję i bardziej świadome decyzje zakupowe.

Sytuacja ta nie oznacza jednak, że każda dodatkowa opłata byłaby problematyczna. Linie lotnicze mogą zgodnie z prawem oferować osobne usługi w różnych cenach, jeśli ich warunki są jasne. Kwestią jest to, czy pasażer w momencie podejmowania decyzji rozumie dokładnie, co wybiera, za co płaci, którego odcinka lotu dotyczy usługa i jakie ma alternatywy.

Praktyczne wnioski przed sezonem letnim

Najważniejszym przesłaniem obecnego włoskiego dochodzenia dla węgierskich podróżnych jest to, że ostateczna cena biletu lotniczego rozstrzyga się w szczegółach. Ktoś, kto podróżuje tylko z małym plecakiem, zobaczy inną ofertę jako naprawdę korzystną niż osoba, która wyjeżdża na rodzinne wakacje, dłuższą wycieczkę objazdową lub ze sprzętem sportowym. Warto przeprowadzać wyszukiwanie już od początku w oparciu o realne potrzeby bagażowe, a nie wybierać najpierw najtańszy bilet podstawowy, a następnie mierzyć się z dodanymi opłatami na końcu.

Przed podróżą do Włoch lub innych europejskich kierunków warto uwzględnić w decyzji logistykę lotniskową. W przypadku Mediolanu, Rzymu, Neapolu, Londynu lub Bazylei nie jest bez znaczenia, na które lotnisko przylatuje pasażer, ile czasu zajmuje dotarcie do miasta i ile kosztuje dalszy transport. Ktoś, kto przylatuje np. na lotnisko Mediolan Malpensa, powinien wcześniej przejrzeć możliwości transferu z lotniska Malpensa, ponieważ tańszy lot nie zawsze jest najkorzystniejszy w całkowitym koszucie podróży.

Postępowanie AGCM nie jest więc wiadomością budzącą panikę, lecz użytecznym przypomnieniem. Na cyfrowych interfejsach rezerwacyjnych warto świadomie sprawdzać każdą zaznaczoną domyślnie usługę, średnią cenę i ofertę pakietową. Jeśli dochodzenie urzędu ostatecznie przyniesie większą przejrzystość, skorzystają na tym pasażerowie i uczciwie konkurujące linie lotnicze. Do tego czasu najlepszą ochroną jest to, by węgierski podróżny nie wybierał tylko biletu lotniczego, ale obliczał całkowity koszt podróży.

Źródła i zweryfikowane fakty

Artykuł opiera się na komunikacie AGCM z 26 maja 2026 r. włoskiego urzędu antymonopolowego, raportach agencji ANSA i Reuters, doniesieniach Euronews zawierających oświadczenie easyJet oraz oficjalnej informacji o bagażu easyJet. Na podstawie obecnych informacji sprawa jest w fazie dochodzenia, dlatego artykuł nie stwierdza, że doszło do naruszenia prawa.