Alisa Oberan
CEO
05.06.2026 09:37

EUROCONTROL: do końca czerwca liczba dziennych lotów w Europie może wzrosnąć powyżej 37 tysięcy - na co powinni przygotować się polscy podróżni?

Europejski ruch lotniczy ponownie szybko gęstnieje u progu letniego szczytu: zgodnie z aktualnym planem sieciowym EUROCONTROL z 29 maja, na początku czerwca spodziewane są około 36 tysięcy, a do końca czerwca ponad 37 tysięcy dziennych lotów w przestrzeni powietrznej kontynentu. Nie oznacza to, że każda podróż będzie problematyczna, ale polscy pasażerowie powinni planować swoje wyjazdy bardziej świadomie niż zwykle, szczególnie jeśli latają z przesiadką, do celów śródziemnomorskich lub mają krótkie połączenia.

Letni sezon turystyczny zawsze wystawia europejski system lotniczy na próbę, jednak w 2026 roku obraz jest bardziej złożony niż zwykle. Popyt pozostaje silny, linie lotnicze niskokosztowe i sieciowe starają się jednocześnie wykorzystać okres wakacyjny, podczas gdy ruch w kierunku Bliskiego Wschodu lub z niego wciąż nie wrócił całkowicie na poprzednie tory. Sytuacja wojenna, niepewność na rynku paliw, przepustowość kontroli ruchu lotniczego w niektórych krajach oraz obciążenie rozkładami lotów na dużych lotniskach wspólnie kształtują to, jak płynnie pasażer z Budapesztu dotrze do Barcelony, Aten, przez Stambuł do Azji lub nawet na przesiadkę nad Północnym Atlantykiem.

Co pokazuje aktualny plan EUROCONTROL?

Wydanie 256. Rolling Seasonal Plan opublikowane przez EUROCONTROL Network Manager 29 maja daje ośmiotygodniowy wgląd w europejską sieć ruchu lotniczego. Plan opiera się na danych z 350 linii lotniczych, 68 regionalnych centrów kontroli, 55 lotnisk i 43 państw, badając, jak można zharmonizować przewidywany ruch z dostępną przepustowością przestrzeni powietrznej i lotnisk. Według dokumentu liczba dziennych lotów w Europie wzrośnie do około 36 tysięcy na początku czerwca, a do końca czerwca i w dalszej części badanego okresu może wzrosnąć powyżej 37 tysięcy.

Liczba ta nie jest ważna sama w sobie, lecz dlatego, że w transporcie lotniczym opóźnienia często pojawiają się jako reakcja łańcuchowa. Poranne ograniczenia w sterowaniu, okres burzowy lub przepełnione lotnisko przesiadkowe może wpłynąć nie tylko na dany lot, ale także na późniejsze rotacje tego samego samolotu. EUROCONTROL szczególnie podkreśla, że w okresie letnim celem środków zarządzania ruchem sieciowym jest zarządzanie wąskimi gardłami przepustowości, zmniejszanie opóźnień i stabilizacja systemu.

Dlaczego jest to interesujące z perspektywy Polski?

Dla polskiego podróżnego temat ten jest szczególnie ważny, ponieważ znaczna część wylotów z Budapesztu opiera się na europejskich węzłach, śródziemnomorskich kurortach lub dużych bazach tanich linii. Loty z lotniska w Budapeszcie często przebiegają przez przestrzenie powietrzne, w których ruch w szczycie lata szybko rośnie: mogą to być Hiszpania, Francja, Włochy, Grecja lub niektóre trasy na Bałkanach. Dla osób, które nie podróżują bezpośrednio, wydajność punktu przesiadkowego jest co najmniej tak samo ważna, jak punktualność wylotu z Budapesztu.

Ostatni raport European Aviation Overview opublikowany przez EUROCONTROL 28 maja wykazał ożywienie już w tygodniu poprzedzającym szczyt sezonu. W okresie od 18 do 24 maja europejska sieć obsługiwała średnio 33 247 lotów dziennie, co stanowiło 5-procentowy wzrost tygodniowy i poziom o 1% wyższy niż rok wcześniej. Według raportu punktualność przylotów sieciowych wyniosła 81,1%, a punktualność wylotów 75,8%, co jest wynikiem lepszym niż w roku ubiegłym, ale przed letnim wzrostem ruchu nie daje jeszcze powodu do samozadowolenia.

Główną przyczyną opóźnień nadal pozostaje przepustowość i personel

Jednym z najważniejszych przekazów z aktualnych danych EUROCONTROL jest to, że znaczna część opóźnień nie jest spowodowana jednym dużym problemem lotniskowym, lecz przepustowością kontroli ruchu lotniczego i sytuacją kadrową. W tygodniu od 18 do 24 maja za 65% opóźnień ATFM na trasach odpowiadała przepustowość ATC lub ograniczenia kadrowe, szczególnie w Hiszpanii i Francji. Wśród regionalnych centrów kontroli powodujących największe opóźnienia znalazły się Barcelona, Ateny, Brest, Macedonia i Reims.

To bardzo praktyczna informacja dla polskich pasażerów. Lotnisko w Barcelonie i hiszpańska przestrzeń powietrzna to latem i tak już kluczowe trasy turystyczne, a Ateny i greckie wyspy są popularne również dla polskich wakacjonistów. Jeśli trasa lotu z Budapesztu przebiega przez przeciążoną przestrzeń powietrzną lub w okolicy docelowego lotniska zostaną wprowadzone ograniczenia, wylot może się opóźnić, nawet jeśli samolot i załoga są gotowi w Budapeszcie na czas.

Grecja i trasy śródziemnomorskie zasługują na szczególną uwagę

Kierunek grecki znalazł się na pierwszym planie, ponieważ według EUROCONTROL w centrach kontroli w Atenach i Macedonii ruch przekierowany z powodu kryzysu na Bliskim Wschodzie przyczynił się do opóźnień. Nie oznacza to, że nie warto podróżować do Grecji, ani że trasy do Aten lub Salonik są systemowo niewiarygodne. Chodzi raczej o to, że letni ruch śródziemnomorski, trasy modyfikowane z powodów geopolitycznych oraz ryzyka pogodowe wspólnie zwiększają szansę na mniejsze przesunięcia.

Osoby podróżujące na lotnisko w Atenach lub dalej na wyspy z przesiadką w Grecji powinny zostawić sobie większy zapas czasu przy przesiadkach. Szczególnie ryzykowne może być planowanie, w którym pasażer próbuje połączyć wylot z Budapesztu z lotem na wyspę za pomocą osobnych rezerwacji z krótkim czasem przesiadki. W takim przypadku nawet 40-60 minutowe opóźnienie może sprawić, że kolejny etap podróży stanie się osobnym problemem.

Obciążenie przestrzeni powietrznej w Budapeszcie również rośnie

W planie EUROCONTROL osobno ujęto przewidywany ruch dla Hungary Budapest ACC, czyli regionalnej kontroli w Węgrzech. Dokument wskazuje na stopniowo rosnące obciążenie od początku czerwca do końca lipca, z szczególnie wysokimi liczbami w weekendy. W tabeli dla okresu lipcowego w wielu dniach pojawiają się wartości ruchu dziennego powyżej 4000 dla Budapest ACC. Ważne jest podkreślenie: nie jest to liczba pasażerów na lotnisku w Budapeszcie ani wyłącznie liczba lotów startujących z BUD, lecz część ruchu lotniczego przebiegającego przez węzeł kontroli w Węgrzech.

Z punktu widzenia pasażera ma to jednak znaczenie, ponieważ przestrzeń powietrzna Węgier jest jednym z ważnych kanałów ruchu regionalnego. Trasy w kierunku Bałkanów, Turcji, Grecji, Włoch, Austrii i Niemiec mogą w części dotyczyć tego środowiska sieciowego. Jeśli w wielu punktach kontynentu jednocześnie powstaną zatory, kontrola lotów musi utrzymać równowagę nie tylko w jednym lotnisku, ale w całych sieciach tras.

Co pasażer może zrobić w praktyce?

Najważniejszą radą przy letnich lotach nie jest to, by każdy spodziewał się dużych opóźnień, lecz by w planie podróży znalazł się zapas czasu. Osoby wylatujące z Budapesztu powinny przed wylotem sprawdzić aktualne informacje o lotach na lotnisku im. Ferenca Liszta w Budapeszcie i nie polegać wyłącznie na e-mailu z linii lotniczych. Tablice online, aplikacje linii lotniczych i powiadomienia lotniskowe wspólnie dają rzetelny obraz sytuacji.

  • Przy przesiadkach latem warto zostawić sobie co najmniej 90-120 minut zapasu, a na dużych lotniskach lub przy osobnych rezerwacjach jeszcze więcej.
  • Przy porannych wylotach ryzyko łańcuchowych opóźnień w ciągu dnia może być mniejsze, ale EUROCONTROL szczególnie ostrzega przed znaczeniem pierwszych rotacji dnia.
  • W przypadku celów śródziemnomorskich warto sprawdzić, czy lot powrotny jest lotem późnowieczornym, ponieważ skumulowane w ciągu dnia opóźnienia mogą być wtedy bardziej odczuwalne.
  • Jeśli po przylocie na lotnisko następuje wynajem samochodu lub transfer, warto mieć elastyczny czas odbioru lub modyfikowalną rezerwację.

W Budapeszcie jest to szczególnie ważne przy lotach świtowych i późnowieczornych. Osoby podróżujące z rodziną, dużym bagażem lub przylatujące późno mogą wcześniej przemyśleć opcje transferu z lotniska w Budapeszcie, podczas gdy przy wielodniowych podróżach po Węgrzech lub regionie wynajem samochodu na lotnisku BUD może być bardziej elastycznym rozwiązaniem. Nie rozwiążą one opóźnień w ruchu lotniczym, ale zmniejszą jego nieprzyjemne konsekwencje.

Ryzyko zmienia się również po stronie linii lotniczych

Według majowego przeglądu EUROCONTROL, kilka z największych europejskich grup lotniczych zwiększyło swój tygodniowy ruch. Grupa Wizz Air, na przykład, w tygodniu od 18 do 24 maja operowała średnio 1096 lotów dziennie, znajdując się wśród dziesięciu największych europejskich przewoźników i według raportu wykazała liczbę lotów o 22% wyższą niż rok wcześniej. Jest to ważne dla rynku węgierskiego, ponieważ obecność Wizz Air w Budapeszcie jest kluczowa, a decyzje rozkładowe linii wpływają bezpośrednio na wybór polskich podróżnych.

Większa liczba lotów sama w sobie jest korzystna: oznacza więcej tras, więcej godzin wylotu i często silniejszą konkurencję cenową. Jednocześnie gęstszy rozkład jest bardziej podatny na zakłócenia zewnętrzne. Jeśli samolot wykonuje więcej odcinków w ciągu dnia, poranne opóźnienie łatwiej przenosi się na loty popołudniowe i wieczorne. Dlatego przy wyborze biletu warto rozważyć nie tylko cenę, ale także godzinę wylotu, zapas czasu na przesiadkę i praktyczność przylotu do celu.

To nie sygnał do paniki, lecz sygnał do planowania

Ogólne europejskie dane nie wskazują na kryzys, lecz na napięte letnie funkcjonowanie. Wskaźniki punktualności pod koniec maja były lepsze niż w roku ubiegłym, a opóźnienia na trasach były niższe niż w analogicznym tygodniu 2025 roku. Jednocześnie obciążenie systemu szybko rośnie, zmiany tras związane z Bliskim Wschodem są wciąż odczuwalne, a przepustowość ATC i kwestie kadrowe w kilku kluczowych krajach pozostają głównymi przyczynami opóźnień.

Dla polskich podróżnych najlepszą strategią na lato 2026 roku jest zatem elastyczne, ale nieprzeładowane planowanie. Wartość lotu bezpośredniego rośnie, jeśli trzeba dotrzeć na czas na ważne wydarzenie, wycieczkę objazdową lub wypłynięcie statku. Przy przesiadkach, zamiast krótkich połączeń, bezpieczniejszy przedział czasowy może być spokojniejszym wyborem. Usługi lotniskowe, transfery, wynajem samochodów i przyjazdy do hoteli warto rezerwować tak, aby umiarkowane opóźnienie nie zrujnowało całego programu.

Podsumowanie

Zgodnie z planem EUROCONTROL z 29 maja, europejski ruch lotniczy wejdzie w prawdziwy letni szczyt do końca czerwca, z liczbą lotów powyżej 37 tysięcy dziennie. Jest to dobra wiadomość dla turystyki, ponieważ wskazuje na silny popyt i szeroką ofertę, ale jednocześnie jest ostrzeżeniem: obciążenie przestrzeni powietrznej, centrów kontroli i dużych lotnisk rośnie. Wylatując z Budapesztu, szczególnie na trasach śródziemnomorskich, w kierunku Hiszpanii i Grecji oraz przy krótkich przesiadkach, warto zostawić sobie więcej zapasu czasu.

Letnia podróż nadal jest możliwa do zaplanowania, problemy z opóźnieniaami mogą być zminimalizowane, a w 2026 roku dobry bilet lotniczy to nie tylko taki, który jest tani lub wygodny, ale taki, który jest chroniony czasowo. Osoby, które przed wylotem sprawdzą informacje o lotach, wybiorą realistyczny czas przesiadki i nie zostawią wszystkich usług naziemnych na ostatnią chwilę, z znacznie mniejszą szansą doświadczą nieprzyjemnej strony gęstniejącego ruchu lotniczego na kontynencie.

Źródła