Alisa Oberan
CEO
05.06.2026 09:23

Ryanair: 20,7 mln pasażerów w maju – co to oznacza dla letnich lotów niskokosztowych?

Majowe dane dotyczące ruchu pasażerskiego Ryanair pokazują, że europejski rynek niskokosztowy wszedł w sezon letni z bardzo silnym popytem. Linia lotnicza przewiozła w maju 2026 roku 20,7 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 6% w skali roku, podczas gdy średnie obłożenie lotów utrzymało się na poziomie 95%. Dla podróżnych z Węgier nie jest to jedynie statystyka korporacyjna: wysokie obłożenie może oznaczać mniejszą przestrzeń na rezerwacje last minute, bardziej ograniczoną dostępność miejsc, szybciej zmieniające się ceny oraz większe obciążenie lotnisk w pierwszej połowie lata.

Najnowsze dane są szczególnie istotne, ponieważ Ryanair jest jednym z głównych architektów europejskiego ruchu turystycznego na krótkich i średnich dystansach. Jeśli tak duży gracz już w maju raportuje miesięczną liczbę pasażerów powyżej 20 milionów i niemal całkowicie zapełnione samoloty, świadczy to o tym, że popyt na letnie urlopy, city breaki, wyjazdy rodzinne i weekendy nad morzem nie czeka do lipca. Rynek jest silny już na początku sezonu, co znajduje odzwierciedlenie w decyzjach rezerwacyjnych.

Co przekazał Ryanair?

Zgodnie z tablicą ruchu dla inwestorów, linia lotnicza przewiozła w maju 2026 roku 20,7 mln gości, w porównaniu do 19,6 mln pasażerów w tym samym miesiącu poprzedniego roku obrotowego. Wzrost wyniósł 6%, a load factor, czyli średnie obłożenie lotów, wyniosło 95%. W kwietniu spółka zaraportowała 19,3 mln pasażerów, zatem majowe dane wskazują na odczuwalne przyspieszenie z miesiąca na miesiąc.

W pierwszych dwóch miesiącach roku obrotowego, w kwietniu i maju razem, Ryanair przewiózł 40 mln pasażerów, co również stanowi wzrost o 6% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. Skumulowane obłożenie na poziomie 94% wskazuje, że ekspansja nie odbyła się kosztem pustych miejsc: popyt był wystarczający nawet na nowe lub zagęszczone połączenia. Oprócz danych linii lotniczej, irlandzkie branżowe czasopisma podróżnicze i podsumowania agencji informacyjnych potwierdzają ten sam obraz: Ryanair rozpoczął okres letni z silnym majem.

Dlaczego jest to ważne dla podróżnych z Węgier?

Wielu pasażerów z Węgier planuje letnie podróże za pośrednictwem sieci niskokosztowych, korzystając z bezpośrednich lotów z Budapesztu lub włączając do planów lotniska w Wiedniu, Bratysławie, Zagrzebiu lub innych pobliskich portach. Z danych Ryanair nie można wyciągnąć wniosków dotyczących pojedynczej węgierskiej trasy, ale obraz całej sieci jest ważnym sygnałem: popyt na europejskim rynku dyskontowym jest ogromny, a w popularne dni, takie jak piątki, niedziele, okolice przerw szkolnych czy długie weekendy, wybór może szybko się zawęzić.

Jest to szczególnie istotne dla osób szukających połączeń nadmorskich, wizyt w miastach śródziemnomorskich lub krótkich wypadów na dwie-trzy noce. Obłożenie na poziomie 95% oznacza, że średnio w samolotach zostaje bardzo mało wolnych miejsc. Jeśli lot odbywa się w popularnym terminie, tańsze klasy biletów mogą szybko zostać wyprzedane, a ceny opcji bagażowych i wyboru miejsca mogą stać się znaczną częścią całkowitego kosztu podróży.

Należy zwracać uwagę nie tylko na cenę podstawową

Największym błędem przy podróżach niskokosztowych wciąż jest porównywanie przez pasażera jedynie podanej podstawowej ceny biletu. W miesiącach letnich to bagaż podręczny, bagaż rejestrowany, priorytet wejścia na pokład, wybór miejsca, transfer lotniskowy, późny wieczorny przylot oraz cena zakwaterowania wspólnie decydują o tym, czy podróż jest naprawdę tania. Bilet tańszy o 20 euro może łatwo stracić swoją przewagę, jeśli lot ląduje po północy, dojazd z lotniska jest drogi lub powrót wymaga dodatkowego dnia urlopu.

W przypadku wylotu lub przylotu do Budapesztu warto wcześniej sprawdzić możliwości lotów z lotniska w Budapeszcie, a w dniu podróży aktualne informacje o odlotach i przylotach BUD. Jeśli lot startuje wcześnie lub ląduje późno, praktycznym rozwiązaniem może być wcześniejsze zaplanowanie transferu z lotniska w Budapeszcie lub sprawdzenie zakwaterowania w pobliżu lotniska. Dla osób łączących lot z krajową lub regionalną wycieczką, wynajem samochodu na lotnisku w Budapeszcie również może być częścią całkowitego kosztorysu.

Co oznacza obłożenie na poziomie 95%?

Wysokie obłożenie to jednocześnie dobra i niewygodna wiadomość. Dobra dla linii lotniczych i rynku turystycznego, ponieważ pokazuje, że chęć do podróżowania jest silna. Niewygodna dla pasażera, ponieważ na popularnych trasach mniejsza jest szansa na znalezienie dobrych ofert w ostatniej chwili, a większe jest ryzyko, że zamiast pożądanego terminu pozostaną jedynie mniej wygodne alternatywy.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie letnie bilety będą drogie. Wycena w liniach niskokosztowych pozostaje dynamiczna: wylot w mniej popularny wtorek lub środę, wczesny poranny lot, mniej znane lotnisko lub termin na początku bądź pod koniec sezonu wciąż mogą być korzystne. Majowe dane Ryanair raczej ostrzegają, że elastyczność staje się coraz cenniejsza. Kto akceptuje jedynie wylot w piątek wieczorem i powrót w niedzielę wieczorem, zaczyna z znacznie mniejszym polem manewru.

Pojemność nie jest nieograniczona

Majowy wzrost Ryanair odbywa się na europejskim rynku, gdzie zwiększanie przepustowości nie wszędzie jest proste. Linia lotnicza w poprzednich rocznych raportach wskazywała, że opóźnienia w dostawach samolotów, presja kosztowa w branży oraz niektóre opłaty lotniskowe wpływają na to, gdzie warto wprowadzić nowe połączenia lub dodatkową przepustowość. Jest to istotne dla podróżnych z Węgier, ponieważ linie lotnicze mogą szybko przekierować wzrost w regiony, gdzie koszty są niższe, zachęty silniejsze lub zwrot z inwestycji pewniejszy.

W praktyce oznacza to, że konkurencja między regionalnymi lotniskami może się dalej nasilić. Budapeszt, Wiedeń, Bratysława i inne środkowoeuropejskie lotniska nie są odizolowanymi rynkami: węgierski pasażer często rozważa kilka punktów wylotu. Jeśli trasa z Budapesztu jest droga lub rzadka, wylot z Bratysławy lub Wiednia może być atrakcyjny; jeśli jednak całkowity koszt dojazdu, parking, nocleg i strata czasu są wysokie, bezpośrednia opcja z Budapesztu może być lepszą decyzją. Bilet lotniczy jest zatem tylko jedną częścią równania.

Wpływ na city breaki i wyjazdy nad morze

Majowy wzrost ruchu może być szczególnie odczuwalny na krótkich trasach europejskich. W przypadku city breaków dzień wylotu i godzina przylotu są często ważniejsze niż sama cena biletu. Wylot w czwartek wieczorem i powrót w niedzielę wydają się idealne, ale jeśli tysiące osób szukają tej samej kombinacji, dopłata szybko się pojawia. Podobna sytuacja ma miejsce przy wyjazdach nad morze: sobotnie zmiany turnusów, szczytowe tygodnie w lipcu i sierpniu oraz okolice przerw szkolnych mogą zacząć się zapełniać już na początku sezonu.

Dlatego rodzinom warto rozważyć nie tylko jeden kraj docelowy. Jeśli celem są np. Włochy, Chorwacja, Grecja lub Hiszpania, pomocne może być sprawdzenie kilku par lotnisk, różnych dni podróży i alternatywnych powrotów. Siła rynku niskokosztowego polega właśnie na tym, że oferuje wiele tras, ale staje się to realną zaletą tylko wtedy, gdy pasażer jest skłonny porównać kilka kombinacji.

Na co zwrócić uwagę przy rezerwacji teraz?

  • Nie patrz tylko na cenę w jedną stronę: powrót jest często droższy, szczególnie w niedzielę lub po dniach świątecznych.
  • Dolicz bagaż: podczas wakacji limit bagażu podręcznego często jest niewystarczający, a bagaż rejestrowany może znacząco zwiększyć całkowitą cenę.
  • Sprawdź godzinę przylotu: przy późnym wieczornym lądowaniu transfer i logistyka zakwaterowania mogą być droższe lub mniej wygodne.
  • Zostaw zapas czasu przy przesiadkach: w przypadku lotów niskokosztowych kupowanych na osobnych biletach, opóźnienie może łatwo zrujnować cały plan.
  • Zwróć uwagę na obciążenie lotniska: w szczycie sezonu letniego kontrola bezpieczeństwa, nadawanie bagażu i kontrola paszportowa mogą zająć więcej czasu.

Co to oznacza dla rynku turystycznego?

Majowe wyniki Ryanair wysyłają sygnał do właścicieli zakwaterowania, dostawców usług turystycznych i destynacji, że europejski popyt na krótkie podróże pozostaje bardzo konkurencyjny. Tam, gdzie jest odpowiednia przepustowość lotnicza, ruch gości może pojawić się szybko. Jednocześnie z powodu wysokiego obłożenia niedobory w podaży są szybko odczuwalne: jeśli do miasta lub kurortu przylatuje wiele lotów w podobne dni, ceny zakwaterowania, wynajem samochodów i lokalne koszty transferu mogą szybko zareagować.

Dla Węgier jest to podwójna lekcja. Po pierwsze, miasta podobne do Budapesztu, dysponujące dobrymi połączeniami lotniczymi, wciąż mogą być atrakcyjne dla turystów przyjezdnych. Po drugie, węgierscy wyjeżdżający muszą planować bardziej świadomie, ponieważ na tych samych europejskich trasach konkurują z brytyjskimi, irlandzkimi, polskimi, niemieckimi, włoskimi lub hiszpańskimi pasażerami. Loty niskokosztowe to nie powolny, lokalny rynek, lecz niezwykle szybko zmieniające się, kontynentalne pole konkurencji.

Podsumowanie: nadchodzi silne lato, ale dobra cena wymaga więcej planowania

Liczba 20,7 mln pasażerów w maju i 95% obłożenia w Ryanair to jednoznaczny sygnał: chęć do podróżowania niskokosztowo w Europie jest silna, a sezon letni rozpoczął się w maju z wysoką intensywnością. Dla podróżnych z Węgier nie jest to powód do niepokoju, ale powód do bardziej świadomej rezerwacji. Kto szuka z elastycznymi datami, korzystając z wielu lotnisk, dokładnym wyliczeniem bagażu i zaplanowaną logistyką lotniskową, wciąż może znaleźć dobre okazje. Kto jednak zostawi decyzję na ostatnią chwilę, w lecie 2026 roku może spodziewać się wyższych cen i mniejszego wyboru.

Źródła: dane o ruchu dla inwestorów Ryanair, roczny raport Ryanair, podsumowania rynkowe ITTN i MarketScreener.