Alisa Oberan
CEO
05.06.2026 17:51

Strefona Schengen jest nadal jedną z największych zalet podróżowania po Europie, ale do lata 2026 roku stare, bezproblemowe funkcjonowanie nie wróciło jeszcze w pełni. Według najnowszego raportu Schengen opublikowanego przez Komisję Europejską 18 maja 2026 r., podstawy wspólnej przestrzeni podróżowania są stabilne, jednak kilka państw członkowskich nadal utrzymuje tymczasowe wewnętrzne kontrole graniczne. Jest to ważne dla węgierskich podróżnych, ponieważ na części letnich tras samochodowych, kolejowych i lotniczych nadal należy spodziewać się kontroli, wolniejszego przekraczania granic i konieczności zaplanowania większego zapasu czasu.

Wartość tej wiadomości nie polega na tym, że Schengen „przestaje istnieć” lub że swoboda przemieszczania się nagle znika. Wręcz przeciwnie: Komisja podkreśla, że regiony pozostały odporne i jednym z celów następnego cyklu jest właśnie stopniowe wycofywanie wewnętrznych kontroli. Praktyka pokazuje jednak, że proces ten nie dzieje się z dnia na dzień. Przed letnim sezonem podróżniczym 2026 roku najważniejszym pytaniem dla węgierskiej opinii publicznej jest zatem to, jak realistycznie planować podróże w okresie przejściowym między wolnością w strefie Schengen a pozostałymi kontrolami.

Co mówi najnowszy raport Schengen Komisji Europejskiej?

Według raportu o stanie na rok 2026, strefa Schengen w ostatnim roku wykazała wymierne wyniki w kilku obszarach. Komisja podkreśliła, że w 2025 roku liczba nielegalnych przekroczeń granic spadła o 26 procent w porównaniu z 2024 rokiem, podczas gdy wskaźnik deportacji wzrósł do 28 procent, co jest najwyższą wartością z ostatnich dziesięciu lat. Według raportu cyfrowa kontrola granic zewnętrznych osiągnęła również ważny kamień milowy: System Wjazdu/Wyjazdu (Entry/Exit System), czyli EES, działa w pełni, a według Komisji od momentu uruchomienia systemu zarejestrowano dziesiątki milionów wjazdów i wyjazdów.

Na pierwszy rzut oka może to brzmieć jak wiadomość o charakterze instytucjonalnym i polityce bezpieczeństwa, ale ma to również bezpośrednie znaczenie turystyczne. W praktyce Schengen oznacza, że większość europejskich wakacji, wizyt w miastach, objazdówek i podróży służbowych można zorganizować tak, aby pasażerowie nie musieli liczyć się z klasycznym przekraczaniem granic wewnętrznych. Jeśli jednak kilka krajów utrzymuje tymczasowe kontrole, może to spowodować zatory w ruchu samochodowym, ryzyko opóźnień w międzynarodowych połączeniach autobusowych i kolejowych, a w lotnictwie celowe kontrole dokumentów lub wolniejsze procesy naziemne.

Być może najważniejszym zdaniem w raporcie dla węgierskich podróżnych jest to, że w następnym cyklu Schengen na lata 2026–2027 będzie kontynuowany ustrukturyzowany dialog z państwami członkowskimi stosującymi wewnętrzne kontrole graniczne, a to w celu ich stopniowego wycofywania. Oznacza to, że Bruksela na poziomie politycznym dostrzega, iż długotrwałe utrzymywanie wewnętrznych kontroli jest już nie tylko kwestią bezpieczeństwa, ale także mobilności i turystyki.

Gdzie nadal obowiązują kontrole i co może bezpośrednio dotyczyć Węgier?

Na podstawie publicznej, aktualnej listy Komisji Europejskiej, w drugiej połowie maja 2026 r. kilka krajów Schengen utrzymuje lub zapowiedziało tymczasowe wewnętrzne kontrole graniczne. Z węgierskiego punktu widzenia najważniejsze jest to, że Austria utrzymuje kontrole do 15 czerwca 2026 r., w tym na odcinku granicy z Węgrami. Słowenia również utrzymuje kontrole w kierunku granicy węgierskiej i chorwackiej do 21 czerwca 2026 r. Niemcy utrzymują kontrole wewnętrzne na niektórych swoich granicach do 15 września 2026 r., Francja do 31 października 2026 r., Polska do 1 października 2026 r., natomiast Holandia planuje kontrole nie tylko na granicach lądowych, ale także na lotniczych granicach Schengen od 9 czerwca do 30 września 2026 r.

W praktyce może to wpłynąć na węgierskich podróżnych na kilka sposobów. Osoby podróżujące samochodem do Austrii, Słowenii lub Włoch mogą napotkać dłuższy czas przekraczania granic niż dotychczas, szczególnie w szczytach podróżniczych, w weekendy lub w okresach świątecznych. Osoby podróżujące międzynarodowymi pociągami do Wiednia, Grazu, Lublany, Triestu lub dalej w kierunku Niemiec powinny liczyć się z tym, że czas przejazdu może zostać wydłużony o kilka minut lub w niektórych przypadkach dłużej z powodu kontroli. Dla podróżnych lotniczych zmiana jest ważna przede wszystkim wtedy, gdy podróżują przez kraj, w którym część wewnętrznych kontroli granicznych Schengen jest stosowana bardziej rygorystycznie na lotniskach.

Szczególną uwagę zasługuje decyzja Holandii, ponieważ wspomnienie o „intra-Schengen air borders” wskazuje, że lot wewnątrz strefy Schengen niekoniecznie musi być całkowicie bezproblemowy tylko dlatego, że trasa na papierze jest ruchem wewnętrznym. Nie oznacza to, że na każdym locie należy spodziewać się ogólnej kontroli paszportowej, ale tak, że organy ścigania mogą w razie potrzeby rygorystyczniej korzystać z możliwości wewnętrznej kontroli.

Co to oznacza dla planowania letnich wakacji?

Najważniejszym praktycznym wnioskiem jest to, że latem 2026 r. podróżowanie w strefie Schengen nadal będzie łatwiejsze niż klasyczne przekraczanie granic zewnętrznych, ale nie warto już polegać wyłącznie na wcześniejszej, całkowicie bezkontrolnej rutynie. Węgierscy podróżni powinni zachować szczególną ostrożność, jeśli planują podróż samochodem lub pociągiem przez kilka krajów, wybierają lotnicze trasy z krótkimi przesiadkami lub wyruszają w czasie, gdy spodziewany jest duży sezonowy ruch.

Jedną z osobliwości tegorocznego lata jest to, że kwestia wewnętrznych kontroli granicznych zbiega się z kilkoma innymi tematami podróżniczymi w Europie. Wprowadzenie EES wpływa bezpośrednio na pasażerów spoza UE przyjeżdżających na krótki pobyt, ale może mieć wpływ na funkcjonowanie lotnisk w całości. Widać to już na przykładzie włoskich lotnisk, o czym pisaliśmy wcześniej na stronie w artykule o presji EES na włoskich lotniskach. Obecna sytuacja w strefie Schengen różni się od tego tym, że nie chodzi o cyfryzację granic zewnętrznych, lecz o tymczasowe wąskie gardła w ruchu wewnętrznym.

Osoby podróżujące z rodziną powinny szczególnie zadbać o to, aby każdy pasażer miał przy sobie ważny dokument tożsamości. Chociaż jako obywatel Węgier można w zasadzie swobodnie przemieszczać się w strefie Schengen, z powodu tymczasowych kontroli nie zaleca się wyruszać w drogę z założeniem, że „i tak nie zapytają”. Linie lotnicze, firmy kolejowe i organy ścigania mogą żądać identyfikacji, zwłaszcza gdy trasa obejmuje kilka krajów lub gdy z powodu sytuacji bezpieczeństwa obowiązują bardziej rygorystyczne kontrole niż zwykle.

Co zmienia EES i ETIAS i kogo to naprawdę dotyczy?

Obecny przekaz Komisji jest ważny również dlatego, że nie dotyczy tylko kontroli wewnętrznych, ale także cyfrowej modernizacji Schengen. EES już działa, a ETIAS, według informacji unijnych, może zostać uruchomiony w ostatnim kwartale 2026 roku. Te dwa systemy są często mylone w prasie podróżniczej, dlatego ważne jest wyjaśnienie różnicy. EES rejestruje cyfrowo wjazdy i wyjazdy podróżnych spoza UE przyjeżdżających na krótki pobyt. ETIAS natomiast będzie zezwoleniem na podróż dla tych podróżnych spoza UE, którzy mogą wjechać do Europy bez wizy.

Obywatele Węgier nie są objęci żadnym z tych systemów w taki sposób, jak turyści z krajów trzecich. Oznacza to, że węgierski podróżny nie musi ubiegać się o zezwolenie ETIAS, aby spędzić wakacje w strefie Schengen. Pośredni wpływ jest jednak bardzo realny: osoba podróżująca z członkiem rodziny, partnerem lub grupą przyjaciół spoza UE musi pamiętać, że wewnątrz grupy nie wszyscy będą poruszać się według tych samych zasad. Ponadto funkcjonowanie lotnisk i niektórych punktów granicznych może ulec zmianie w wyniku kombinacji systemów cyfrowych, ruchu i tymczasowych wewnętrznych kontroli.

Dzyś zatem latem 2026 r. toczą się dwie równoległe europejskie historie. Jedna z nich to fakt, że UE chce wzmocnić i zmodernizować strefę Schengen. Druga to fakt, że w krótkim terminie kilka krajów nadal stosuje nadzwyczajne lub tymczasowe kontrole. Z punktu widzenia podróżnych te dwie rzeczy nie wykluczają się wzajemnie: może być prawdą, że Schengen jest strategicznie stabilne, i jednocześnie to, że w codziennych podróżach wciąż występują dodatkowe utrudnienia.

Na co powinien teraz zwrócić uwagę węgierski podróżny?

Najbezpieczniejszym podejściem jest to, aby przy planowaniu letniej europejskiej podróży każdy zaplanował niewielki zapas czasu. W przypadku podróży samochodem warto przygotować się na bardziej elastyczny start, szczególnie w kierunku Austrii i Słowenii. W przypadku międzynarodowych pociągów i autobusów lepiej unikać zbyt ciasnych przesiadek. W przypadku lotów zaleca się śledzenie aktualnych informacji podróżniczych linii lotniczych i lotnisk, nawet jeśli trasa znajduje się całkowicie w obrębie krajów Schengen.

Równie ważne jest, aby podróżni traktowali ten temat nie jako polityczne hasło, że lecz jako praktyczną kwestię transportową i administracyjną. Obecna sytuacja nie polega na tym, że w Europie zniknęła swoboda przemieszczania się, lecz na tym, że z powodu presji bezpieczeństwa, migracyjnej i geopolitycznej kilka krajów tymczasowo odbiega od normy całkowicie otwartych granic wewnętrznych. Ta różnica jest istotna, ponieważ pomaga uniknąć nadmiernych wniosków, jednocześnie nie bagatelizując realnych konsekwencji dla komfortu podróżowania.

W dalszej części lata warto szczególnie śledzić obrady Rady Spraw Wewnętrznych i Sprawiedliwości w czerwcu, że ponieważ państwa członkowskie będą tam negocjować priorytety Schengen na lata 2026–2027, w tym kolejne kroki dotyczące EES i ETIAS. Jeśli stopniowe wycofywanie kontroli, do którego wzywa Komisja, rzeczywiście nabierze tempa, w dłużej perspektywie może to ponownie uczynić ruch wewnętrzny w strefie Schengen bardziej przewidywalnym. W krótkim terminie najlepszą strategią pozostaje jednak przygotowanie.

Podsumowanie

Najnowszy raport Schengen opublikowany 18 maja 2026 r. jest dobrą wiadomością w tym sensie, że Komisja Europejska nadal uznaje system swobodnego przemieszczania się za sprawny i strategicznie ważny. Z punktu widzenia węgierskich podróżnych kluczowe jest jednak to, że w sezonie letnim nie wszystko automatycznie wróci do dawnych nawyków. W kierunku Austrii i Słowenii nadal pozostają kontrole, które mogą spowolnić przekraczanie granic, aż podczas gdy na wielu innych popularnych europejskich trasach obowiązują tymczasowe kontrole.

Mówiąc prościej: Schengen działa, że lecz nie całkowicie bezproblemowo. Kto zaplanuje to w porę w planowaniu trasy, ten z dużym prawdopodobieństwem uniknie najmniej przyjemnych letnich niespodzianek.