Alisa Oberan
CEO
07.06.2026 16:47

Jedenaście krajów europejskich chce zaostrzyć zasady wydawania wiz turystycznych dla Rosjan

Jedenaście krajów europejskich wzywa do nowego, bardziej jednolitego podejścia Unii Europejskiej w kwestii wiz szengenowskich dla obywateli Rosji w celach turystycznych. Propozycja ta nie oznacza automatycznego zakazu, ale wyraźnie pokazuje, że w sezonie letnim 2026 kwestie bezpieczeństwa, wizowe i kontrolne na granicach mogą ponownie bezpośrednio wpłynąć na turystykę europejską.

Nowa inicjatywa jest ważna również dla podróżnych z Węgier oraz krajowego rynku turystycznego, ponieważ nie dotyczy ona wyłącznie turystów z Rosji. Spór dotyczy funkcjonowania całej strefy Schengen: jak można jednocześnie utrzymać swobodę przemieszczania się, przewidywalność podróży, dochody z turystyki oraz kwestie bezpieczeństwa wynikające z sytuacji wojennej. Dla pasażerów z Węgier może to stać się odczuwalne przede wszystkim w przypadku podróży z przesiadkami w krajach północnych, bałtyckich, w Polsce lub w Europie Zachodniej, w przypadku wjazdu do strefy Schengen z członkiem rodziny lub partnerem biznesowym, który nie jest obywatelem UE, a także na lotniskach, gdzie kontrole oparte na ryzyku mogą zostać zaostrzone.

Co się stało?

W inicjatywie ujawnionej 4 czerwca dziewięć państw członkowskich UE i dwa kraje stowarzyszone ze strefą Schengen postulują wprowadzenie surowszych zasad dotyczących wiz turystycznych dla Rosjan. Grupę tę prowadzą Szwecja, a według doniesień wspierają ją Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Łotwa, Litwa, Holandia i Polska, a także Norwegia i Islandia. Adresatami listu są szefowie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa UE oraz obszaru migracji i spraw wewnętrznych.

Głównym argumentem krajów inicjujących jest to, że obecny system działa zbyt nierównomiernie. W 2022 roku, po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, Unia Europejska zawiesiła umowę o ułatwieniach wizowych między UE a Rosją. Skutkowało to dłuższymi, droższymi i bardziej szczegółowymi procedurami dla wnioskodawców z Rosji, ale nie zamknęło całkowicie strefy Schengen. Państwa członkowskie nadal posiadają szeroki zakres uznania, co sprawia, że praktyka wydawania wiz różni się w zależności od kraju.

Centralnym pytaniem obecnej debaty jest to, czy można stworzyć system bardziej jednolity, przewidywalny i surowszy z punktu widzenia bezpieczeństwa, bez sprawiania, że funkcjonowanie strefy Schengen stałoby się nadmiernie obciążające dla przeciętnych podróżnych i podmiotów z branży turystycznej.

Dlaczego temat pojawił się właśnie teraz?

Przed głównym sezonem letnim turystyka europejska jest szczególnie wrażliwa na zmiany wizowe i graniczne. Kraje śródziemnomorskie, popularne kierunki miejskie i ważne węzły lotnicze przygotowują się jednocześnie na duży ruch pasażerski, wysokie ceny zakwaterowania, zatory na lotniskach i politycznie wrażliwe decyzje dotyczące bezpieczeństwa. W takim środowisku każda zasada zmieniająca warunki wjazdu lub intensywność kontroli szybko wpływa na popyt i organizację podróży.

Według dostępnych danych szengenowskich, w 2025 roku liczba wiz wydanych obywatelom Rosji ponownie wzrosła. EUobserver, powołując się na dane Komisji Europejskiej, napisał, że w 2025 roku wydano 618 806 wiz dla wnioskodawców z Rosji, co stanowi wzrost o około 14 procent w stosunku do roku poprzedniego. Z tej liczby 477 878 wiz miało charakter turystyczny, co oznacza, że zdecydowana większość wydanych wiz była związana z podróżami rekreacyjnymi.

Za liczbami kryją się znaczne różnice geograficzne. Przedstawicielstwa dyplomatyczne Francji, Włoch i Hiszpanii nadal przetwarzają znaczną liczbę wniosków, częściowo dlatego, że kraje te są kluczowymi kierunkami letniej turystyki, a częściowo dlatego, że wnioskodawcy często szukają możliwości wjazdu tam, gdzie system wydaje się bardziej przewidywalny lub dostępny. Kraje inicjujące uważają to zjawisko za problematyczne, ponieważ ich zdaniem różnice między państwami członkowskimi osłabiają jedność stanowiska UE.

Czy to już zakaz wjazdu?

Nie. Istotą obecnej wiadomości nie jest to, że Unia Europejska przyjęła już całkowity zakaz wiz turystycznych dla Rosjan. Inicjatywa ta jest formą nacisku politycznego i wyznaczaniem kierunku legislacyjnego: kraje sygnatariusze chcą, że Komisja Europejska zaproponuje silniejsze, bardziej wiążące i jednolite zasady.

Obecna sytuacja w UE jest bardziej zniuansowana. Według oficjalnych informacji Komisji Europejskiej, obywatele Rosji nie korzystają już z ułatwień w dostępie do krótkoterminowych wiz unijnych. Badanie wniosków może być dłuższe i surowsze, państwa członkowskie mogą przeprowadzać bardziej szczegółowe kontrole, jednocześnie UE nadal utrzymuje otwarte niektóre kategorie podróży o charakterze podstawowym. Mogą to być na przykład podróże członków rodzin obywateli UE, dziennikarze, przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego lub wnioskodawcy w sprawach krytycznych dla systemu.

W listopadzie 2025 roku Komisja Europejska przyjęła dalsze zaostrzenia: obywatele Rosji co do zasady nie mogą już otrzymać wizy wielokrotnego wjazdu. Oznacza to, że przed każdą kolejną podróżą muszą złożyć nowy wniosek, co pozwala na częstsze i bardziej szczegółowe kontrole. Obecna inicjatywa miałaby kontynuować tę linię.

Co to może oznaczać dla podróżnych z Węgier?

Prawo do podróżowania w strefie Schengen dla obywateli Węgier nie zmienia się bezpośrednio w wyniku tej propozycji. Z Węgier nadal można podróżować po strefie Schengen na podstawie paszportu lub dowodu osobistego, zgodnie z przepisami unijnymi. Wpływ praktyczny może być jednak pośredni.

Pierwszy możliwy wpływ może pojawić się w procesach lotniskowych i przekraczania granic. Jeśli niektóre kraje będą stosować silniejsze kontrole oparte na ryzyku, nie musi to dotyczyć wszystkich pasażerów, ale w ruchliwe letnie dni może spowolnić niektóre kolejki, szczególnie w punktach, gdzie do strefy Schengen wjeżdża wielu pasażerów z krajów trzecich. Osoba, która na przykład wyrusza z Budapesztu z przesiadką w krajach północnych lub bałtyckich, powinna zwrócić uwagę na czasy przesiadek, odległości między bramkami i powiadomienia od linii lotniczych.

Drugi wpływ może być związany z reorganizacją popytu turystycznego. Jeśli część podróży rekreacyjnych z Rosji do strefy Schengen stanie się trudniejsza, może to wpłynąć na luksusowe hotele śródziemnomorskie, turystykę zakupową w miastach, kierunki narciarskie i wellness oraz popyt na bilety lotnicze klasy premium. Nie oznacza to automatycznie, że podróżni z Węgier zyskają dostęp do tańszych hoteli, ale w niektórych kierunkach może to zmienić strukturę gości i sezonowe kształtowanie cen.

Trzeci wpływ może dotyczyć biur podróży i podróży służbowych. Dla węgierskich firm, organizatorów wydarzeń, dostawców turystyki medycznej i hoteli ważne może być to, że w przypadku gości spoza UE należy wcześniej ocenić ryzyko wizowe. Jeśli w delegacji biznesowej, grupie konferencyjnej lub podróży rodzinnej uczestniczy obywatel Rosji, precyzja listów zapraszających, ubezpieczenia, potwierdzenia zakwaterowania i planu podróży może zyskać na znaczeniu.

Na których lotniskach planowanie może być szczególnie ważne?

Wśród krajów wspierających inicjatywę zaostrzenia zasad znajduje się kilka państw, które są ważnymi punktami przesiadkowymi lub wjazdowymi dla pasażerów z Węgier. Lotnisko Chopina w Warszawie jest kluczowe ze względu na połączenia w Europie Środkowej i krajach bałtyckich, a lotnisko Helsinki-Vantaa może być ważne przy trasach północnych i dalekowschodnich. Amsterdamski Schiphol jest również dużym węzłem szengenowskim, a Holandia również znajduje się w gronie inicjatorów.

Z punktu widzenia podróżnego nie jest to sytuacja alarmowa, lecz wymaga bardziej świadomego planowania. Osoba, która rezerwuje przesiadkę na oddzielnych biletach, podróżuje z krótkim czasem przesiadki lub przyjeżdża z członkiem rodziny z kraju trzeciego, powinna zostawić sobie zapas czasu. Sprawdzanie informacji o lotach w czasie rzeczywistym może być szczególnie ważne: przed wylotem warto zajrzeć na przykład do internetowego rozkładu lotów na lotnisku w Budapeszcie, a podczas przesiadki śledzić powiadomienia linii lotniczej i lotniska.

Co zrobić, jeśli planujesz teraz letnią podróż?

Większość turystów z Węgier nie musi podejmować żadnych szczególnych działań w związku z tą wiadomością, ale kilka ostrożnych kroków może być pomocnych. Warto unikać zbyt krótkich przesiadek, szczególnie gdy trasa nie jest częścią jednej rezerwacji lotniczej. Dokumenty towarzyszy podróży spoza UE należy sprawdzić kilkukrotnie przed wylotem: ważność paszportu, warunki wizowe, ubezpieczenie, potwierdzenie zakwaterowania, bilet powrotny lub bilet na dalszą podróż.

Jeśli trasa prowadzi przez kraj północny lub bałtycki, szczególnie zalecane jest śledzenie lokalnych informacji urzędowych i lotniskowych. Wewnętrzne granice strefy Schengen w teorii są wolne od kontroli, ale państwa członkowskie mogą w określnych warunkach wprowadzić tymczasowe kontrole wewnętrzne. W przypadku Norwegii dokument Komisji Europejskiej z 2 czerwca pokazuje, że sytuacja bezpieczeństwa, ochrona infrastruktury krytycznej i zarządzanie ryzykiem rosyjskim nadal pozostają w agendzie.

Przy planowaniu transferów lotniskowych warto również zostawić zapas czasu. W Budapeszcie wcześniejsza organizacja transferu lotniskowego i taksówki może pomóc w tym, aby późny przylot lub wczesny wylot nie stał się niepotrzebnie stresujący. To samo dotyczy dużych zagranicznych węzłów, gdzie obok procesów granicznych i bezpieczeństwa, obciążenie lokalnego transportu może wpłynąć na czas podróży.

Dlaczego jest to ważne dla rynku turystycznego?

Polityka wizowa strefy Schengen nie jest tylko kwestią prawną lub dyplomatyczną. Bezpośrednio wpływa na sprzedaż miejsc w liniach lotniczych, strukturę gości w hotelach, turystykę luksusową i medyczną, turystykę zakupową w miastach oraz rynek wydarzeń. Jeśli ruch z dużego rynku wysyłkowego staje się bardziej niepewny, może to zmniejszyć popyt w niektórych miastach, a w innych zwolnić miejsce dla innych europejskich lub zamorskich grup gości.

Z punktu widzenia Węgier najważniejszą kwestią jest to, jak bardzo zasady pozostaną przewidywalne. Turystyka może dobrze dostosować się, jeśli warunki wizowe, procesy lotniskowe i zasady przekraczania granic są jasne. Nagłe, różniące się w zależności od kraju zaostrzenia zasad utrudniłyby podróże grupowe, rezerwacje turystyki medycznej i wydarzenia biznesowe. System lepiej skoordynowany na poziomie unijnym natomiast może zmniejszyć niepewność, nawet jeśli wiąże się z surowszą oceną.

Co może się stać dalej?

W krótkim terminie najważniejsze jest to, czy propozycja ta stanie się konkretnym wnioskiem Komisji Europejskiej. Dopóki nie zostaną przyjęte nowe unijne zasady, podróżni muszą liczyć się z obecnym systemem wizowym, praktyką państw członkowskich i informacjami z przedstawicielstw dyplomatycznych danego kraju. Debata ta jednak wskazuje, że relacja między turystyką a bezpieczeństwem w strefie Schengen pozostanie kluczowym tematem politycznym również latem 2026 roku.

Dla podróżnych z Węgier najlepszą strategią nadal pozostaje staranne przygotowanie dokumentów, realistyczny czas przesiadki, śledzenie aktualnych informacji o lotach i szukanie elastycznych warunków rezerwacji. Obecna inicjatywa nie zamyka europejskiego lata, ale przypomina, że Europa bez granic działa sprawnie tylko wtedy, gdy zasady wizowe i bezpieczeństwa są skoordynowane, zrozumiałe i możliwe do zaplanowania.