Alisa Oberan
CEO
05.06.2026 14:35

Sri Lanka znosi opłatę za e-wizę (ETA) dla 40 krajów: co to oznacza dla podróżnych z Węgier?

Od 25 maja 2026 r. Sri Lanka wprowadziła bezpłatną e-wizę (ETA) dla obywateli 40 wybranych krajów. Krok ten na pierwszy rzut oka wydaje się silnym bodźcem turystycznym, zwłaszcza że na liście znalazło się kilka europejskich rynków. Jednak dla podróżnych z Węgier najważniejszym praktycznym szczegółem jest to, że Węgry obecnie nie znajdują się wśród krajów uprzywilejowanych. Oznacza to, że dla osób podróżujących z węgierskim paszportem nie zniesiono samego procesu elektronicznej autoryzacji, ani wjazd wjazd nie stał się automatycznie bezwizowy, lecz nadal obowiązują ogólne zasady systemu ETA Sri Lanki.

Obecna zmiana jest jednak ważną wiadomością również dla rynku węgierskiego. Po pierwsze, pokazuje ona, że Sri Lanka stara się ponownie wzmocnić turystykę przyjazdową w międzynarodowej konkurencji. Po drugie, ma ona praktyczne konsekwencje dla tych węgierskich czytelników, którzy podróżują z innym europejskim paszportem jako obywatele podwójnego obywatelstwa, lub dla tych, którzy śledzą ruchy rynków regionalnych, takich jak rynek polski, czeski czy austriacki. Decyzja ta jest bowiem jednocześnie krokiem w celu redukcji kosztów i jasnym sygnałem, że Kolombo aktywnie wybiera rynki nadawcze, z których chce szybciej przyciągnąć więcej turystów.

Co dokładnie zmieniło się 25 maja 2026 r.?

Według informacji z Departamentu ds. Imigracji i Emigracji Sri Lanki oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych, od 25 maja 2026 r. obywatele 40 krajów mogą ubiegać się o 30-dniową e-wizę (ETA) bez opłaty. Ulga ta obejmuje paszporty dyplomatyczne, służbowe i zwykłe w przypadku krajów objętych programem. System jednak nie znosi obowiązku posiadania ETA: przyjezdni pasażerowie nadal muszą ubiegać się o elektroniczną zgodę przed podróżą na Sri Lankę.

Kolejnym ważnym elementem regulacji jest to, że bezpłatna 30-dniowa e-wiza (ETA) uprawnia do dwóch wjazdów w okresie ważności, licząc od pierwszego wjazdu. Osoby, które chcą zostać na dłużej, nadal mogą ubiegać się o przedłużenie, ale wiąże się to z uiszczeniem odpowiedniej opłaty. W oficjalnych informacjach wyraźnie zaznaczono, że opłaty ETA wniesione przed 25 maja 2026 r. nie podlegają zwrotowi.

Ten ostatni szczegół nie jest nieistotny. Osoby, które złożyły i opłaciły wniosek w dniach poprzedzających zmianę, nie mogą liczyć na automatyczny zwrot kosztów. W takiej sytuacji czas aplikowania miał realną wartość finansową, nawet jeśli nie jest to duża kwota w porównaniu do całkowitego budżetu długodystansowej podróży.

Które kraje znalazły się na liście uprzywilejowanych?

Wśród 40 krajów znajduje się kilka ważnych europejskich rynków nadawczych. Zgodnie z oficjalną listą, do europejskich beneficjentów należą: Austria, Białoruś, Belgia, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Włochy, Holandia, Norwegia, Polska, Rosja, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, Turcja i Wielka Brytania. Poza nimi na liście pojawiło się wiele dużych rynków spoza Europy, w tym Indie, Chiny, Japonia, Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Najważniejszymi wnioskami dla Węgier jest jednak to, że Węgry nie znajdują się wśród wymienionych państw. Zatem 28 maja 2026 r., czyli w momencie przygotowania artykułu, osoby podróżujące z węgierskim paszportem nie mogą korzystać z bezpłatnej e-wizy (ETA) dostępnej dla 40 krajów. Podróżny z Węgier nadal musi sprawdzić i przestrzegać ogólnych zasad ETA Sri Lanki przed zaplanowaniem podróży.

Dlatego obecne ogłoszenie nie powinno być upraszczane do stwierdzenia, że „Sri Lanka daje bezpłatne wizy dla Europy”. Nie jest to ulga dla Unii Europejskiej, nie działa według logiki strefy Schengen i nie jest to ogólne ułatwienie dla Europy. Jest to bodziec turystyczny skierowany do wybranych krajów.

Co to oznacza w praktyce dla podróżnych z Węgier?

Dla węgierskiego czytelnika najważniejsza lekcja jest prosta: przed podróżą na Sri Lankę należy nadal osobno sprawdzać aktualne warunki ETA dla paszportów węgierskich i nie można zakładać, że to, co jest bezpłatne dla wielu krajów sąsiednich lub zachodnioeuropejskich, automatycznie obowiązuje również w przypadku Węgier. Obecna decyzja pokazuje, że Kolombo prowadzi celową politykę rynkową.

W praktyce może to dotyczyć kilku różnych sytuacji. W przypadku osób z podwójnym obywatelstwem może być szczególnie ważne, którym paszportem planują wjazd. Może to być istotne również dla osób śledzących regionalne trendy podróżnicze, ponieważ na rynku polskim lub czeskim bezpłatna e-wiza (ETA) może stać się częścią oferty w najbliższych tygodniach, co może wpłynąć na popyt, komunikację pakietów lub nawet stopień wykorzystania połączeń lotniczych.

Zmiana ta nie oznacza jednak, że Sri Lanka nagle stała się dla podróżnych z Węgier niedostępna lub mniej atrakcyjna. Chodzi raczej o to, że niektóre konkurencyjne rynki otrzymały teraz niewielką przewagę w zakresie kosztów wjazdu. W porównaniu do całkowitego kosztu dłuższej podróży nadmorskiej lub objazdowej, rzadko jest to czynnik decydujący, ale dla podróżnych wrażliwych na cenę, rodzin lub grup wieloosobowych może to być odczuwalna różnica.

Dlaczego ten krok mógł być ważny dla Sri Lanki?

Za decyzją tą stoi wyraźna logika bodźców turystycznych. Na podstawie danych dotyczących przyjazdów z początku tego roku, Sri Lanka Tourism Development Authority odnotowała znaczny ruch z wielu europejskich i azjatyckich rynków nadawczych. Według podsumowania za styczeń-luty, z Niemiec przybyło 40 342, z Polski 20 801, z Czech 7 264, z Włoch 11 092, z Holandii 13 253 odwiedzających. Z Węgier w tym samym okresie zarejestrowano 2 544 przyjazdy.

To pomaga zrozumieć, dlaczego niektóre kraje otrzymały przewagę. Wybrana lista składa się częściowo z rynków, które już teraz generują duży ruch, a częściowo z tych, w których wartość marketingowa bezpłatnej e-wizy (ETA) może szybciej przełożyć się na nowe rezerwacje. Sri Lanka prawdopodobnie nie wprowadziła jedynie ułatwienia administracyjnego, lecz narzędzie do stymulowania popytu. Celem może być nie tylko zwiększenie liczby przyjazdów, ale także zwiększenie liczby szybko konwertowalnych rezerwacji na nadchodzące sezony.

Z perspektywy węgierskiej wynika z tego, że rynek węgierski, choć widoczny, nie należy obecnie do grupy najwyższego priorytetu. Nie jest to ocena dobra lub zła, lecz raczej turystyczna rzeczywistość: decydenci przyznali ulgi w opłatach tam, gdzie w krótkim terminie można uzyskać większe wolumeny wyników.

Co pozostało bez zmian w systemie ETA?

Najważniejszym stałym elementem jest to, że ETA nie zniknęło. Nawet pasażerowie, z których procedura jest teraz bezpłatna, muszą ubiegać się o elektroniczną zgodę przed podróżą. Oznacza to, że Sri Lanka nie otworzyła całkowicie swobodnego wjazdu bez uprzedniej rejestracji dla tych krajów. System pozostaje kontrolowany, a jedynie dla niektórych obywatelstw koszt wjazdu został zredukowany do zera.

Bez zmian pozostaje również to, że przy praktycznym planowaniu podróży nadal należy brać pod uwagę logistykę przyjazdu. Większość międzynarodowych odwiedzających przybywa na Międzynarodowe Lotnisko Bandaranaike, dlatego szczególnie przydatne może być wcześniejsze zapoznanie się z możliwościami transferów lotniskowych w Kolombo lub możliwościami wynajmu samochodów na lotnisku CMB, jeśli ktoś podróżuje poza zorganizowanym pakietem. Uproszczenie zasad wjazdu samo w sobie nie rozwiązuje kwestii transportu po przyjeździe, a dla osób udających się do odległych obszarów wypoczynkowych lub w podróże objazdowe, pozostaje to kluczowym punktem.

Czy warto teraz poczekać, czy raczej polegać na aktualnych zasadach?

Z punktu widzenia podróżnych z Węgier, najostrożniejszym i najpoprawniejszym podejściem jest to, aby nie czekać na dalsze domniemane ułatwienia, lecz planować w oparciu o aktualnie obowiązujące zasady dla Węgier. Oficjalne komunikaty nie wskazują na to, że Węgry automatycznie trafią na listę uprzywilejowanych w krótkim czasie. Może się to oczywiście zmienić później, lecz obecnie nie ma na to potwierdzonego ogłoszenia.

Osoby, które są w trakcie planowania podróży na Sri Lankę jesienią lub zimą, powinny zatem uwzględnić znane warunki ETA oraz koszty biletów lotniczych, transferów i ubezpieczenia. Osoby, które nie podróżują z węgierskim paszportem, lub w których rodzinie występują różne obywatelstwa, powinny szczególnie sprawdzić, który paszport uprawnia do bezpłatnej e-wizy (ETA) i który nie.

Podsumowanie

Świeża decyzja Sri Lanki jest bez wątpienia ważnym sygnałem turystycznym: kraj ten aktywnie stara się stymulować popyt na przyjazdy i w tym celu zniesiono opłatę za e-wizę (ETA) dla 40 wybranych rynków. Wiadomość ta jednak z perspektywy węgierskiej nie polega na bezpłatnym wjeździe, lecz na tym, że kilka konkurencyjnych europejskich rynków otrzymało przewagę, właśnie gdy dla osób podróżujących z węgierskim paszportem nadal obowiązują ogólne zasady ETA.

Dlatego najważniejszym praktycznym przekazem jest to, że w przypadku Sri Lanki warto teraz szczególnie dokładnie sprawdzić warunki wjazdu zgodnie z obywatelstwem, nie mylić bezpłatnej e-wizy (ETA) z całkowitym brakiem wizy, oraz opierać rezerwacje na rzeczywistych, aktualnych zasadach. Ułatwienie to nie jest skierowane do cały Europę, nie działa według logiki strefy Schengen, nie jest to ogólne ułatroweakie dla Europy. Jest to skierja a do wąskiej, imiennie określonej listy krajów. Węgry nie znajdują się na tej liście 28 maja 2026 r.