Alisa Oberan
CEO
05.06.2026 12:26

Lotnisko w Zurychu przed dużym krokiem rozbudowy: co to może oznaczać dla węgierskich podróżnych?

Rozbudowa dwóch pasów startowych na lotnisku w Zurychu weszła w fazę publicznego procesu zatwierdzania. Według szwajcarskiego urzędu lotnictwa, rozbudowa pasów 28 i 32 ma przede wszystkim zwiększyć rezerwy bezpieczeństwa, stabilność operacyjną i wieczorną punktualność, a nie służyć bezpośredniemu zwiększeniu liczby lotów. Z perspektywy węgierskich podróżnych jest to istotne, ponieważ Zurych jest nie tylko celem turystycznym i biznesowym, ale także jedną z najważniejszych środkowoeuropejskich bramek dla wielu długodystansowych przesiadek.

Federalny Urząd Lotnictwa Cywilnego Szwajcarii ogłosił 28 maja 2026 r., że rozpoczął procedury zatwierdzania planów rozbudowy pasów startowych 28 i 32 na lotnisku w Zurychu. Dokumentacja będzie dostępna do wglądu od 1 czerwca do 30 czerwca 2026 r., co oznacza, że projekt wszedł w fazę, w której organy regulacyjne, zainteresowane kantony i strony trzecie mogą oficjalnie wyrazić swoją opinię na temat planów.

Dla osób planujących podróże w najbliższych tygodniach wiadomość ta nie oznacza, że w Zurychu należy spodziewać się natychmiastowego chaosu budowlanego. Według strony projektowej lotniska, budowa może rozpocząć się najwcześniej w 2030 roku. Obecne wydarzenia mają raczej charakter strategiczny: pokazują, że największe lotnisko w Szwajcarii dąży do rozwoju, którego celem jest zmniejszenie opóźnień, ułatwienie ruchu naziemnego lotów długodystansowych i lepsze radzenie sobie z trudnymi warunkami pogodowymi.

Co zmieni się na lotnisku w Zurychu?

Zgodnie z planami, pas startowy 28 zostanie wydłużony o 400 metrów na zachód, zwiększając jego długość z 2500 do 2900 metrów. Na końcu pasa nadal znajdzie się 170-metrowy system EMAS, czyli specjalny system zatrzymywania samolotów. Według uzasadnienia lotniska, zwiększy to przede wszystkim rezerwy bezpieczeństwa przy lądowaniu i może uelastycznić zastosowanie tzw. wschodniej koncepcji operacyjnej, szczególnie w niekorzystnych warunkach pogodowych.

Pas startowy 32 zostanie wydłużony o 280 metrów na północ, z 3300 do 3580 metrów. Praktyczne znaczenie tej zmiany jest najbardziej widoczne w przypadku większych samolotów długodystansowych. W Zurychu cięższe maszyny są często obsługiwane w obszarze Dock E, ale podczas startu nie zawsze mogą korzystać z bliższego pasa 32. W takich przypadkach muszą kołować na dłuższy pas 34, co może wiązać się z przecinaniem głównego pasa 28.

Jeśli rozbudowa pasa 32 zostanie zrealizowana, zdaniem lotniska większość dużych samolotów szerokokadłubowych i długodystansowych mogłaby startować bardziej bezpośrednio i krótszą drogą kołowania. Nie jest to jedynie szczegół operacyjny: każde zbędne przecinanie pasów i dłuższy ruch naziemny zwiększają wrażliwość systemu, szczególnie w wieczornym szczycie, kiedy nawet niewielkie opóźnienie może wywołać reakcję łańcuchową późnym wieczorem.

Dlaczego jest to teraz aktualna wiadomość?

Kwestia pasów startowych w Zurychu nie jest nowa, ale obecny komunikat stanowi konkretny postęp. Podstawą projektu jest przegląd bezpieczeństwa z 2012 roku, który zidentyfikował krótsze pasy jako czynnik ryzyka operacyjnego. Wyborcy w Zurychu zatwierdzili kierunek rozbudowy w referendum kantonalnym 3 marca 2024 r., a lotnisko złożyło dwa wnioski o zatwierdzenie planów do urzędu federalnego w marcu 2026 r.

Decyzja urzędu z 28 maja 2026 r. jest ważna, ponieważ plany weszły w okres publicznego badania i opiniowania. Dokumenty zostaną udostępnione w kantonach Zurych, Argowia i Schaffhausen, a także na stronie federalnego urzędu lotnictwa; w procesie opiniowania zostaną zaangażowane także inne kantony i organy federalne. Nie jest to początek realizacji, lecz etap, na którym ważone są prawne, środowiskowe i operacyjne szczegóły projektu.

Prezentowane jako projekt stabilizacyjny, a nie zwiększenie przepustowości

Powracającym elementem w komunikacji lotniska w Zurychu i szwajcarskich władz jest to, że rozbudowa nie ma na celu zwiększenia liczby startów i lądowań. Według komunikatu urzędowego, wydłużenie pasów nie ma bezpośredniego wpływu na to, ile samolotów może wystartować lub przylecieć do Zurychu. Celem jest raczej bezpieczniejsza i bardziej przewidywalna obsługa już istniejącego ruchu.

To rozróżnienie nie jest nieistotne z punktu widzenia turystycznego. W dużym europejskim węźle punktualność i elastyczność operacyjna są dla pasażera często ważniejsze niż teoretyczna przepustowość. Dla węgierskiego podróżnego Zurych często nie jest celem końcowym, lecz punktem przesiadkowym w kierunku Ameryki Północnej, Azji lub szwajcarskich regionów krajowych i alpejskich. Stabilniej działający hub może zmniejszyć ryzyko, że krótki czas przesiadki lub wieczorne opóźnienie zrujnują cały plan podróży.

Co to może oznaczać dla węgierskich podróżnych?

Trasa z Budapesztu do Zurychu jest ważnym połączeniem: korzystają z niej podróżni biznesowi, turyści, narciarze, uczestnicy konferencji oraz osoby przesiadające się na loty długodystansowe. Osoby rezerwujące loty w najbliższych miesiącach mogą nadal planować podróże w zwykły sposób: najnowszy komunikat nie oznacza natychmiastowego zamknięcia pasów, terminali ani zmian w rozkładzie. Podczas wyszukiwania biletów lotniczych Budapeszt-Zurych, najważniejszymi kryteriami wyboru pozostają rozkład, czas przesiadki, warunki bagażowe i całkowity koszt podróży.

Długofalowy wpływ rozwoju może być jednak odczuwalny dla osób, które podróżują z Zurychu z krótką przesiadką. Jeśli ciężkie samoloty długodystansowe będą mogły kołować krótszą drogą na odpowiedni pas, a potrzeba przecinania pasów będzie mniejsza, teoretycznie może to poprawić stabilność wieczornych operacji. Jest to szczególnie ważne na trasach, gdzie z powodu opóźnienia pasażer mógłby kontynuować podróż dopiero następnego dnia.

W przypadku podróży do Szwajcarii istotne jest również to, że Zurych jest często bramą do miasta i wewnętrznych regionów kraju. Osoby przylatujące późnym wieczorem powinny wcześniej sprawdzić informacje o lotach online na lotnisku w Zurychu i rozważyć, czy nocleg w pobliżu lotniska lub zaplanowany wcześniej transfer będzie wygodniejszy. Istniejące opcje zakwaterowania przy lotnisku w Zurychu oraz transfery z lotniska w Zurychu mogą być szczególnie przydatne przy wczesnych wylotach lub późnych przylotach.

Wylot z Wiednia może pozostać alternatywą

Wielu podróżnych z zachodnich Węgier śledzi nie tylko Budapeszt, ale także Wiedeń, szukając biletów lotniczych do Szwajcarii. Trasa Wiedeń-Zurych może zatem nadal być realną alternatywą, zwłaszcza gdy rozkład, cena lub dojazd naziemny są korzystniejsze. Rozbudowa pasów w Zurychu w dłuższej perspektywie obiecuje pasażerom z obu kierunków to samo: bardziej niezawodne funkcjonowanie naziemne na lotnisku, które jest węzłem dla wielu podróży regionalnych i międzykontynentalnych.

Inwestycja ta nie jest jednak krótkoterminową zmianą w prawach pasażera lub rozkładach. Jeśli ktoś rezerwuje lot do Zurychu na lato lub jesień 2026 roku, nie musi zmieniać planów podróży z powodu projektu rozbudowy pasów. Warto raczej stosować się do normalnych zasad planowania podróży: wystarczający czas na przesiadkę, elastyczny bilet lub ubezpieczenie przy kosztownych podróżach oraz sprawdzanie statusu lotu przed wylotem.

Wpływ na środowisko i lokalne skutki: klucz do dyskusji

Przy wydłużaniu pasów startowych kwestie środowiskowe i lokalne skutki hałasu są zawsze wrażliwymi tematami. Według komunikatu urzędowego, wpływ hałasu pozostanie w granicach obowiązujących przepisów, a projekt nie zmieni liczby samolotów. Rozbudowa pasa 28 wymaga jednak przeniesienia rzeki Glatt i ulicy Flughofstrasse, podczas gdy w przypadku pasa 32 konieczne będą modyfikacje dróg i ogrodzeń.

Według raportów specjalistycznych, w przypadku przeniesienia rzeki Glatt dąży się do przekształcenia jej w sposób bardziej zbliżony do natury, a nie do całkowitego przykrycia. Jest to istotne, ponieważ akceptacja rozwoju infrastruktury lotniskowej w Europie coraz bardziej zależy od tego, jak bardzo można pogodzić potrzeby podróżne, ochronę przed hałasem, lokalny transport i wymogi ochrony środowiska.

Jaki jest następny krok?

Najważniejszą datą jest obecnie okres od 1 do 30 czerwca 2026 r., kiedy to odbywa się publiczny wgląd w dokumentację. Następnie ocena urzędowa, wpływające opinie i ewentualne kroki prawne określą, w jakim tempie projekt może postępować. Na podstawie obecnej komunikacji lotniska, rzeczywista budowa nie może rozpocząć się przed 2030 rokiem, co oznacza, że wpływ rozwoju nie pojawi się w rozkładach z dnia na dzień.

Wniosek dla podróżnych jest zatem dwojaki. W krótkim terminie Zurych pozostaje celem i lotniskiem przesiadkowym, które można planować w zwykły sposób. W dłuższej perspektywie obecna faza zatwierdzania jest ważnym sygnałem: szwajcarskie lotnisko dąży do rozwoju, który może poprawić punktualność, przewidywalność wieczornych operacji i obsługę lotów długodystansowych. Węgierscy podróżni powinni traktować to nie jako codzienne ostrzeżenie operacyjne, lecz jako proces w tle, który wpłynie na jakość przyszłych podróży do Szwajcarii i na loty międzykontynentalne.

Artykuł został przygotowany na podstawie komunikatu Federalnego Urzędu Lotnictwa Cywilnego Szwajcarii z 28 maja 2026 r., oficjalnej strony projektowej lotniska w Zurychu oraz aktualnych specjalistycznych raportów lotniskowych.