Bruksela również przygotowuje się do ery 2-litrowego bagażu podręcznego: co to oznacza dla polskich podróżnych?
Kolejne duże europejskie lotnisko przygotowuje się do tego, aby w ciągu kilku lat znacznie uprościć kontrolę bezpieczeństwa: Brussels Airport planuje wprowadzić nowej generacji skanery CT i skanery ciała od 2028 roku, a całkowitą modernizację obszaru kontroli bezpieczeństwa pasażerów odlatujących planuje na lato 2029 roku. Zmiana nie jest natychmiastowa, ale już teraz stanowi ważny sygnał dla polskich podróżnych: w coraz większej liczbie miejsc w Europie rutyna dotycząca płynów i urządzeń elektronicznych w bagażu podręcznym może zostać poluzowana, podczas gdy przepisy mogą nadal różnić się w zależności od lotniska przez dłuższy czas.
Ogłoszenie z Brukseli jest interesujące, ponieważ nie chodzi o zwykłą kwestię wygody. Jedną z najwolniejszych i najbardziej irytujących części obecnej europejskiej rutyny podróżnej jest konieczność wyjęcia przez pasażera laptopa, tabletu, często większych urządzeń elektronicznych przed kontrolą bezpieczeństwa, a płyny muszą być umieszczone w pojemnikach do 100 ml w przezroczystej torebce o pojemności maksymalnie 1 litra. Istotą bardziej zaawansowanej technologii CT jest to, że zapewnia ona bardziej szczegółowy, trójwymiarowy obraz zawartości bagażu podręcznego, dzięki czemu lotnisko może szybciej obsługiwać niektóre procesy kontrolne przy mniejszej liczbie wypakowywanych przedmiotów.
Co zmieni się w Brukseli?
Według raportów Belga News Agency, Anadolu Agency oraz kilku branżowych źródeł lotniczych, Brussels Airport rozpocznie przygotowania do nowego systemu w 2027 roku, pierwsze nowe skanery mogą zostać uruchomione w 2028 roku, a całkowita modernizacja 19 linii kontroli bezpieczeństwa pasażerów odlatujących jest planowana na lato 2029 roku. Lotnisko najpierw uruchomi test skanera ciała w czerwcu, a następnie stworzy tymczasową platformę bezpieczeństwa wyposażoną w nową technologię, aby przepustowość nie spadła podczas przebudowy.
Po wprowadzeniu nowego systemu, zgodnie z planami, pasażerowie odlatujący nie będą musieli osobno wyjmować laptopów, tabletów i płynów z bagażu podręcznego. Ograniczenia dotyczące płynów również mogą zostać złagodzone: według raportów na zmodernizowanych liniach mogą przejść płyny w opakowaniach do 2 litrów, podczas gdy obecne ogólne europejskie przepisy nadal opierają się na pojemnikach 100 ml i 1-litrowej torebce. Ważne jest jednak, że nie jest to natychmiastowe ułatwienie w 2026 roku, lecz wieloletni plan przejścia.
Obecne przepisy to nadal 100 ml
Z punktu widzenia polskich podróżnych najważniejszym praktycznym przekazem jest to, że wiadomość o rozwoju w Brukseli nie oznacza ogólnego końca zasady 100 ml. Informacje dla podróżnych Unii Europejskiej nadal wskazują, że płyny, aerozole i żele zabierane na pokład z lotnisk UE muszą znajdować się w pojemnikach o pojemności maksymalnie 100 ml w 1-litrowej, przezroczystej, zamykanej torebce. Wyjątki mogą stanowić np. leki, specjalne potrzeby żywieniowe i jedzenie dla niemowląt, a także odpowiednio zapieczętowane zakupy z duty free.
Dlatego osoba, która latem lub jesienią 2026 roku wylatuje z Budapesztu, Brukseli, Berlina lub innego europejskiego lotniska, nie powinna zakładać, że wszędzie obowiązują te same zasady. Zasady dotyczące bagażu podręcznego zawsze obowiązują w kontroli bezpieczeństwa lotniska odlotu, a przy przesiadce może nastąpić kolejna kontrola. Jeśli ktoś przejmie większy płyn na lotnisku, gdzie system jest już luźniejszy, a później musi ponownie przejść przez tradycyjną linię, może się zdarzyć, że większy flakon nie zostanie przepuszczony.
Dlaczego jest to ważne dla polskich podróżnych?
Bruksela nie jest dla polskich podróżnych tylko celem wycieczek miejskich. Ze względu na instytucje unijne, podróże służbowe, konferencje, zwiedzanie belgijskich miast i loty przesiadkowe, Brussels Airport pojawia się na trasach wielu polskich pasażerów. Modernizacja lotniska jest zatem interesująca nawet wtedy, gdy ktoś nie odczuje zmiany od razu: w nadchodzących latach jednym z ważnych elementów konkurencji między dużymi europejskimi węzłami może być to, jak szybka i przewidywalna jest kontrola bezpieczeństwa.
Efekt wygody może być szczególnie znaczący dla osób podróżujących tylko z bagażem podręcznym. Podczas długiego weekendu, podróży służbowej lub taniego lotu na zwiedzanie miasta, wielu pasażerów bezpośrednio unika bagażu rejestrowanego, ponieważ jest to szybsze, tańsze i istnieje mniejsze ryzyko zagubienia bagażu. Jeśli w przyszłości w większej liczbie lotnisk pojawią się linie CT obsługujące płyny do 2 litrów, łatwiej będzie zabrać pełnowymiarowe kosmetyki, kremy do opalania, napoje lub inne płyny. Jednocześnie, dopóki sieć nie stanie się jednolita, najbezpieczniejszą strategią pozostaje stara: opakowania 100 ml, przezroczysta torebka, sprawdzona informacja lotniskowa.
Berlin jest już bliżej, Bruksela wciąż przed przejściem
Plan brukselski warto postrzegać jako część szerszego procesu europejskiego. Według informacji z lotniska Berlin Brandenburg z końca maja, coraz więcej linii bezpieczeństwa działa w nowoczesnej technologii CT, a lotnisko dostosowuje do tego swoje procedury. W Berlinie na liniach CT można zabrać do 2 litrów płynów na osobę, a urządzeń elektronicznych i płynów nie trzeba wyjmować. Jednocześnie na liniach działających w tradycyjnej technologii rentgenowskiej nadal obowiązuje zasada 100 ml dla płynów.
To pokazuje, dlaczego okres przejściowy będzie dla pasażerów mylący. Na tym samym kontynencie, a nawet czasem w tym samym kraju, praktyka może się różnić w zależności od tego, w którym terminalu, na której linii bezpieczeństwa i za pomocą jakiej technologii odbywa się kontrola. Osoba lecąca do Berlina z Budapesztu powinna na przykład przy planowaniu lotów Budapeszt-Berlin patrzeć nie tylko na cenę biletu i rozkład, ale także na aktualne zasady dotyczące bagażu podręcznego na lotnisku odlotu i powrotu.
Nie przyspiesza to kontroli granicznej
W przypadku modernizacji w Brukseli szczególnie ważne jest rozróżnienie między kontrolą bezpieczeństwa a kontrolą paszportową lub graniczną. Nowe skanery CT służą do przyspieszenia procesu kontroli bagażu podręcznego i bezpieczeństwa pasażerów. Nie rozwiązują one automatycznie zatorów przy kontroli paszportowej na lotach poza strefę Schengen i nie zastępują procesów związanych z wprowadzeniem nowych europejskich systemów informacji granicznej.
Jest to istotne, ponieważ w szczycie sezonu letniego pasażer często odczuwa jedynie to, że na lotnisku są długie kolejki. W praktyce jednak inne rady dotyczą kolejki do kontroli bezpieczeństwa, inne kolejki do kontroli granicznej, a jeszcze inne oczekiwania na check-in w linii lotniczej lub nadanie bagażu. Zatem modernizacja w Brukseli jest dobrą wiadomością, ale nie oznacza to, że wszystkie kolejki na lotnisku znikną.
Jak przygotować się w 2026 roku?
Polscy podróżni w 2026 roku powinni nadal stosować konserwatywne zasady pakowania. Płyny do bagażu podręcznego warto przelewać do pojemników 100 ml i trzymać w osobnej przezroczystej torebce, nawet jeśli podróżny słyszał o lotniskach, gdzie praktyka jest luźniejsza. Większe opakowania kremów do opalania, szamponów, perfum, kremów lub napojów powinny trafić do bagażu rejestrowanego, chyba że oficjalna informacja lotniska odlotu mówi inaczej.
Przy lotach z przesiadką szczególna ostrożność jest wskazana. Jeśli ktoś leci przez Brukselę, przed wylotem powinien sprawdzić status lotu na tablicy online lotniska w Brukseli i zostawić wystarczająco dużo czasu na ewentualne kroki kontroli bezpieczeństwa lub granicznej. Przy wycieczkach miejskich warto wcześniej zaplanować dojazd z lotniska; pomocny może być przewodnik po transferach i taksówkach z lotniska w Brukseli. Przy wylocie z Budapesztu na żywo informacje o lotach z BUD mogą pomóc pasażerowi nie dotrzeć na lotnisko zbyt późno.
Co to oznacza dla rynku lotniskowego?
Upowszechnienie skanerów CT nie jest tylko kwestią wygody pasażerów, ale także kwestią przepustowości i konkurencyjności. Lotniska w szczycie sezonu letniego zmagają się jednocześnie z rosnącą liczbą pasażerów, ograniczeniami kadrowymi, zaostrzającymi się wymogami bezpieczeństwa i zarządzania granicami, a także z tym, że pasażerowie coraz mniej tolerują nieprzewidywalne oczekiwanie. Jeśli lotnisko może zaoferować szybszą kontrolę bezpieczeństwa, może to poprawić doświadczenie z przesiadką i zmniejszyć ryzyko spóźnienia się na lot.
W przypadku Brukseli modernizacja jest szczególnie symboliczna, ponieważ lotnisko jest jednocześnie bramą dla biznesu, instytucji unijnych i wypoczynku. Całkowita wymiana 19 linii oznacza, że operator w długim terminie zakłada wzrost ruchu pasażerskiego i przygotowuje się nie za pomocą tymczasowych poprawek, lecz systemowej modernizacji. Będzie to bezpośrednio odczuwalne dla polskich podróżnych, gdy technologia ta faktycznie pojawi się na trasie pasażerów odlatujących i przesiadkowych.
Podsumowanie
Wiadomość z Brukseli wskazuje na dobry kierunek: duże europejskie lotniska powoli zmierzają w stronę mniej uciążliwej i szybszej kontroli bezpieczeństwa. Polscy podróżni w 2026 roku nie powinni jednak rezygnować ze starych zasad dotyczących bagażu podręcznego. Dopóki technologia i lokalne procedury lotnisk nie będą jednolite, najpraktyczniejszą decyzją jest to, aby pasażer przed każdą podróżą osobno sprawdzał zasady lotniska odlotu i przesiadki, a płyny pakował tak, jakby ograniczenie 100 ml nadal obowiązywało. Zmiana nadchodzi, ale najbliższe kilka lat będzie okresem przejściowym.