Według najnowszej analizy Data Appeal i Phocuswright, europejscy podróżni nadal są zainteresowani Stanami Zjednoczonymi, ale ich decyzje są znacznie bardziej świadome: krótsze okna rezerwacyjne, większa wrażliwość na cenę i doświadczenia oraz silniejszy popyt na turystykę blisko natury i aktywną w 2026 roku. Z perspektywy Węgrów oznacza to, że przy planowaniu podróży do Ameryki nie wystarczy śledzić tylko najtańszych biletów lotniczych; trasa, czas wjazdu, transport wewnętrzny, jakość zakwaterowania i lokalne doświadczenia wspólnie decydują o tym, jak korzystny będzie stosunek jakości do ceny podróży.
3 czerwca pojawiło się podsumowanie wspólnej białej księgi Data Appeal Company / Almaviva Group i Phocuswright, która bada zmiany w europejskim popycie na kierunki do Stanów Zjednoczonych. Badanie łączy różne dane: sygnały rezerwacji biletów lotniczych, preferowane kierunki, lotniska przylotu, profile podróżnych, oceny zakwaterowania i doświadczeń oraz wskaźniki percepcji. Koncentracja nie dotyczy jednego kraju, lecz rynków EU28 i zachowań głównych europejskich krajów wysyłających, dlatego wnioski są użyteczne również dla węgierskich podróżnych, zwłaszcza jeśli planują objazd po Ameryce w 2026 roku lub na początku 2027 roku.
Najważniejszym przekazem jest to, że USA pozostaje silnym, długoterminowym celem, ale tradycyjne trasy miejskie same w sobie są już mniej wystarczające. Podróże budowane wokół Nowego Jorku, Las Vegas, Los Angeles, Miami Beach i San Francisco nadal są kluczowe, jednak europejscy podróżni coraz częściej szukają programów związanych z naturą, parkami narodowymi, ikonicznymi krajobrazami, klasycznymi trasami samochodowymi lub aktywnymi doświadczeniami. Jest to szczególnie ważne dla Węgrów, ponieważ podróż ze Węgier do Stanów Zjednoczonych jest zazwyczaj kosztowna i wymaga dłuższego urlopu, gdzie źle wybrana trasa może łatwo stać się drogim kompromisem.
Co pokazuje aktualny obraz europejskiego popytu?
Według Data Appeal i Phocuswright, rezerwacje GDS z krajów EU28 na 2026 rok, dokonane z co najmniej sześciomiesięcznym wyprzedzeniem, przekroczyły do kwietnia o 11 procent okres analogiczny z poprzedniego roku. Jest to godne uwagi, ponieważ w 2025 roku ten sam wskaźnik wykazał spadek o 4 procent w porównaniu z 2024 rokiem. Obraz nie jest więc taki, że Europa odwraca się od Ameryki. Raczej chodzi o to, że podróżni są ostrożniejsi, mają krótszy czas podejmowania decyzji, ale nadal wykazują poważne zainteresowanie możliwościami w Ameryce.
Według prognoz Phocuswright, Ameryka Północna w 2026 roku może osiągnąć brutto 567 miliardów dolarów wartości rezerwacji podróży, co oznaczałoby roczny wzrost o 3,1 procent. Pozostaje to jednym z największych regionalnych rynków podróży na świecie. Po stronie europejskiej intensywność jest jednak inna: spośród rynków ujętych w analizie najsilniejsza więź występuje w Wielkiej Brytanii, gdzie 15 procent brytyjskiej populacji podróżnych odwiedza Amerykę Północną; w przypadku Francji jest to 11, w Niemczech 9, w Hiszpanii 8, a we Włoszech 6 procent.
Węgry nie pojawiają się jako osobny, wyróżniony duży rynek wysyłający, dlatego węgierski czytelnik powinien ostrożnie interpretować liczby. Kierunek trendu jest jednak istotny: popyt na podróże do Ameryki w Europie nie zniknął, ale motywacje i kryteria wyboru stają się bardziej subtelne. W przypadku węgierskiej rodziny, pary lub dłuższego urlopu połączonego z podróżą służbową, oznacza to, że obok klasycznego modelu „Budapeszt-Nowy Jork, a następnie kilka dni zwiedzania miasta”, coraz bardziej warto rozważyć trasy wielostopniowe, blisko natury lub oparte na wynajmie samochodu.
Wielkie miasta bramy pozostają, ale nie wszystko kręci się wokół nich
Według analizy, wśród podróżnych z EU28 najpopularniejszymi kierunkami w USA nadal są Nowy Jork, Las Vegas, Los Angeles, Miami Beach i San Francisco. Miasta te są logicznymi punktami wjazdu z punktu widzenia lotniczego, ponieważ obsługują duży ruch międzynarodowy, są połączone z wieloma europejskimi możliwościami przesiadek i stąd stosunkowo łatwo jest zorganizować dalsze podróże krajowe. Węgierscy podróżni przy wyszukiwaniu powinni osobno sprawdzić opcje Budapeszt-Nowy Jork JFK, Budapeszt-Newark, Budapeszt-Los Angeles, Budapeszt-Miami, Budapeszt-Las Vegas oraz Budapeszt-San Francisco, ponieważ różnice w cenach są często duże nie tylko w zależności od miasta, ale także od punktu przesiadkowego i dnia podróży.
Waga wielkich miast bram nie oznacza jednak, że cały popyt koncentruje się tam. Według Data Appeal europejski popyt na najpopularniejsze kierunki bramne w 2025 roku spadł o 15,9 procent w porównaniu z 2023 rokiem. Nie musi to oznaczać spadku dla całych USA, lecz to, że część podróżnych nie szuka już tylko najbardziej znanych miast. Zainteresowanie okolicami Wielkiego Kanionu, Doliny Śmierci, Sedony, West Yellowstone lub innymi obszarami blisko natury pokazuje, że podróż do Ameryki coraz częściej staje się planowaniem trasy opartej na doświadczeniach.
Jest to kwestia praktyczna również dla węgierskich podróżnych. Jeśli ktoś przylatuje na przykład do Los Angeles, a następnie chce połączyć parki narodowe, krajobrazy pustynne lub miasta zachodniego wybrzeża, to obok biletu lotniczego musi wcześniej zaplanować koszty wynajmu samochodu, ubezpieczenia, paliwa, opłat za wstęp do parków, długich odcinków jazdy i ewentualnego kosztu zwrotu samochodu w innym miejscu. W tym celu pomocne może być wcześniejsze zapoznanie się z warunkami wynajmu samochodu na lotnisku w Los Angeles, wynajmu samochodu w Las Vegas lub wynajmu samochodu w San Francisco.
Dlaczego rośnie znaczenie podróży aktywnych i blisko natury?
Według najnowszych danych, turystyka aktywna wykazała najbardziej konsekwentny wzrost od 2023 roku wśród motywacji europejskich podróżnych: jej udział wzrósł o 1,5 punktu procentowego do 17,2 procent. Kultura pozostaje najsilniejszą motywacją, z udziałem 31,9 procent w 2025 roku, choć od 2023 roku spadła o 2,8 punktu procentowego. Natura reprezentuje wagę 17 procent. Te trzy elementy razem dobrze opisują, dlaczego zmienia się treść podróży do Ameryki: atrakcje miejskie pozostają ważne, ale coraz więcej osób chce dodać do nich krajobrazy, ruch, doświadczenie road tripu lub mniej szablonowe programy.
Z perspektywy Węgrów jest to szczególnie zrozumiałe. Podróż do Ameryki rzadko jest zakupem impulsywnym: lot jest długi, różnica czasu jest znaczna, koszt jest większy, a pozwolenie ESTA, paszport, ubezpieczenie i transport wewnętrzny muszą być zorganizowane z wyprzedzeniem. Jeśli ktoś decyduje się na taką inwestycję, często chce otrzymać więcej niż tylko kilka punktów fotograficznych w mieście. Trasy blisko natury i wielostopniowe podróże są atrakcyjne, ponieważ lepiej uzasadniają sens długiego lotu i wyższych kosztów.
Trend ten nie oznacza jednak, że każdy musi wyruszyć w samochodową podróż po parkach narodowych. Według podsumowania opartego na badaniach konsumenckich Phocuswright, wśród podróżnych z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec nadal silne są ikoniczne kierunki miejskie i nadmorskie: 46-55 procent wybiera miejskie hotspoty, a 49-56 procent cele typu plaża lub ocean. Dla węgierskich czytelników wynika z tego, że najlepsza podróż do Ameryki jest często hybrydowa: niezawodne międzynarodowe miasto bramy, kilka dni kultury, a następnie natura, plaża lub aktywny program.
Percepcja stała się teraz bardziej wrażliwym czynnikiem
Ważną częścią badania jest percepcja podróżnych. Według Data Appeal, europejscy podróżni w 2025 roku oceniali Stany Zjednoczone w wielu wskaźnikach korzystniej niż w 2023 roku: indeks poczucia bezpieczeństwa wzrósł o 12,5 punktu do 81,4 punktu, a percepcja klimatu poprawiła się o 2,4 punktu do 80,6 punktu. Jednocześnie globalny indeks percepcji turystycznej pozostał stosunkowo niski w porównaniu z innymi ważnymi kierunkami, osiągając 59,3 punktu, a na podstawie danych z początku 2026 roku widać lekki spadek: globalny indeks spadł o 1,5 punktu do 56,6, a percepcja bezpieczeństwa zmalała o 0,7 punktu do 81,1.
Dla węgierskich podróżnych nie jest to ostrzeżenie, lecz ważny sygnał planistyczny. Stany Zjednoczone są ogromnym i bardzo zróżnicowanym celem: zupełnie inne doświadczenie jest poruszanie się transportem publicznym w Nowym Jorku, poleganie na samochodzie w Los Angeles, łączenie programów plażowych i miejskich w Miami lub wyruszenie z Las Vegas w stronę parków narodowych. Bezpieczeństwo, transport, wybór okolicy i jakość zakwaterowania nie są więc szczegółami po fakcie, lecz częścią wartości podróży. W przypadku Nowego Jorku, na przykład, dojazd z lotniska i miejsce pierwszej nocy mają duże znaczenie; warto wcześniej sprawdzić opcje lotniska JFK, transferu z JFK oraz hoteli w pobliżu JFK.
Innym aspektem percepcji są oczekiwania dotyczące usług. Europejscy podróżni są często przyzwyczajeni do wysokiej jakości transportu miejskiego, przejrzystych cen i dobrze zorganizowanych usług turystycznych. W USA odległości są większe, system podatków i napiwków jest inny, a opłaty resort fee lub opłaty za parking mogą znacznie zwiększyć kwotę końcową. Dlatego węgierscy podróżni przy rezerwacji zakwaterowania powinni patrzeć nie tylko na cenę za noc, ale także na obowiązkowe opłaty, warunki anulowania, okolicę i połączenia transportowe.
Jak powinien zareagować węgierski podróżny?
Pierwsza lekcja to fakt, że podróż do Ameryki warto planować z kilkoma scenariuszami. Jeśli Nowy Jork jest głównym celem, warto porównać przyloty do JFK i Newark, a także to, który punkt przesiadkowy daje lepszy rozkład i mniejsze ryzyko. Jeśli celem jest zachodnie wybrzeże lub parki narodowe, należy rozważyć punkty przylotu i odlotu między Los Angeles, Las Vegas i San Francisco. W przypadku Miami, połączenie wypoczynku na plaży, programów miejskich i innych części Florydy może stworzyć sensowną kombinację.
Druga lekcja to czas. Według najnowszych danych, europejscy podróżni wykazują jednocześnie silne zainteresowanie i krótsze okna decyzyjne. W praktyce oznacza to, że dobre ceny mogą szybko znikać, ale zbyt wczesna rezerwacja nie zawsze jest najlepsza, jeśli trasa nie jest jeszcze opracowana. Warto najpierw ustalić główne elementy: miasto wjazdu, miasto wyjazdu, loty wewnętrzne lub jazda samochodem, główne noce w hotelach, ubezpieczenie i dokumenty. Dopiero potem warto sfinalizować programy.
Trzecia lekcja to fakt, że w podróży do USA logistyka lądowa jest co najmniej tak samo ważna jak lot. W Los Angeles samochód na wielu trasach jest niemal niezbędny, podczas gdy w Nowym Jorku unikanie samochodu jest często bardziej praktyczną decyzją. W San Francisco wynajem samochodu może być przydatny dla szerszej kalifornijskiej trasy, ale parkingi miejskie są kosztowne. W Miami transfer z lotniska, zakwaterowanie nadmorskie i ewentualna jazda po Florydzie wspólnie określają koszt. Kto nie chce zaczynać pierwszego dnia od niepewności, może wcześniej sprawdzić opcje transferu z LAX, transferu z lotniska w Miami lub transferu z lotniska w San Francisco.
Co to oznacza dla rynku turystycznego?
Przekaz raportu dla dostawców jest jasny: europejskich podróżnych nie wystarczy przyciągnąć ogólnymi kampaniami USA. Popyt staje się coraz bardziej oparty na doświadczeniach, i obok miejskich ikon, podróżni szukają bardziej autentycznych, dobrze zorganizowanych programów blisko natury lub aktywnych. Jest to szansa, ale i wyzwanie dla kierunków w USA, ponieważ lekki spadek wskaźników percepcji sugeruje, że stosunek jakości do ceny, poczucie bezpieczeństwa, jakość usług i przejrzystość tras są kluczowe w podejściach do decyzji.
Dla węgierskiego rynku podróży jest to ważne, ponieważ podróże do Ameryki Północnej w 2026 roku stały się bardziej widoczne z wielu stron: nowe i powracające połączenia transatlantyckie, silniejsze regionalne możliwości przesiadek, oraz popyt na dłuższe, skoncentrowane na doświadczeniach podróże kształtują popyt. Kto pracuje jako biuro podróży, pośrednik zakwaterowania lub sprzedawca biletów lotniczych, powinien oferować nie tylko nazwy miast, ale gotowe logiki tras: Nowy Jork plus trasa wschodniego wybrzeża, Los Angeles plus parki narodowe, San Francisco plus Kalifornia, Miami plus Floryda lub Las Vegas plus region Wielkiego Kanionu.
Podsumowanie
Europejski popyt na Stany Zjednoczone w 2026 roku nie wydaje się słaby, ale zdecydowanie stał się bardziej dojrzały. Na podstawie najnowszych Data Appeal i Phocuswright, podróżni nadal dokonują rezerwacji, jednak lepiej ważą, co otrzymują za swoje pieniądze, jak bezpieczne i wygodne wydają się kierunki i jakie doświadczenia poza wielkimi miastami mogą włączyć do podróży. Jako węgierski podróżny, najlepszą odpowiedzią na to jest bardziej świadome planowanie: porównywanie wielu lotnisk, realistyczne kalkulacje kosztów, przemyślany transfer lub wynajem samochodu, oraz trasa, która nie tylko zabiera do Ameryki, ale naprawdę nadaje sens długiej podróży.