Alisa Oberan
CEO
07.06.2026 17:04

Główna wiadomość: na początku czerwca w Brukseli nie osiągnięto ostatecznego porozumienia w sprawie reformy praw pasażerów lotniczych Unii Europejskiej. W centrum sporu pozostaje kwestia tego, po jakim opóźnieniu i w jakiej wysokości linie lotnicze powinny wypłacać odszkodowania, podczas gdy w kwestii przejrzystości opłat za bagaż podręczny wyłania się częściowe rozwiązanie. Dla polskich podróżnych najważniejszym praktycznym przekazem jest to, że obecne przepisy pozostają w mocy, ale obecne negocjacje mogą określić, jak silna będzie ochrona pasażerów w nadchodzących sezonach letnich.

Co stało się w Brukseli?

Instytucje unijijne od lat próbują sfinalizować reformę rozporządzenia 261/2004/WE, czyli systemu zasad, który chroni pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład, odwołania lotu lub znacznego opóźnienia. Teczka jest od dawna politycznie wrażliwa: organizacje ochrony pasażerów obawiają się, że reforma mogłaby osłabić obecne prawa, natomiast linie lotnicze podkreślają, że obecny system jest często nieprzewidywalny i kosztowny, szczególnie w czasie, gdy transport lotniczy w Europie zmaga się jednocześnie z brakiem siły roboczej, droższym paliwem, strajkami i ograniczeniami w przestrzeni powietrznej.

Według raportu Agence Europe z 3 czerwca z Brukseli, negocjatorzy Rady i Parlamentu Europejskiego nie doszli do ostatecznego kompromisu nawet po blisko 16-godzinnych rozmowach. Największym punktem spornym pozostaje wysokość odszkodowania i próg opóźnienia. Jednocześnie wyłoniło się częściowe rozwiązanie w sprawie bagażu podręcznego: jeśli linia lotnicza pobiera oddzielną opłatę za określony bagaż pokładowy, taryfy zawierające taką opłatę powinny być wyświetlane domyślnie już na początku procesu rezerwacji. Nie jest to to samo, co ogólne prawo do bezpłatnego dużego bagażu podręcznego, ale może być ważnym krokiem przeciwko ukrytym lub późno pojawiającym się kosztom.

Obecne przepisy jeszcze się nie zmieniły

Pasażerowie nie muszą przygotowywać się do lata tak, jakby obowiązywał już nowy system odszkodowań. Informator Your Europe Komisji Europejskiej nadal stwierdza, że w przypadku lotów rozpoczynających się w UE lub lotów do UE obsługiwanych przez linię lotniczą z UE, w przypadku długiego opóźnienia, odwołania lub odmowy przyjęcia na pokład, pasażerowi może przysługiwać odszkodowanie, opieka, zmiana rezerwacji lub zwrot kosztów. W przypadku opóźnienia kluczowym punktem jest obecnie to, czy pasażer dotrze do miejsca docelowego co najmniej trzy godziny później i czy opóźnienie nie zostało spowodowane przez nadzwyczajne okoliczności.

W obecnym systemie odszkodowanie może wynosić 250, 400 lub 600 euro, w zależności od odległości. Ponadto, w zależności od powagi sytuacji, linia lotnicza musi zapewnić posiłki, napoje, możliwość komunikacji, a w razie potrzeby zakwaterowanie i transfer z lotniska. Jeśli lot zostanie odwołany, pasażer otrzymuje prawo wyboru: może poprosić o zwrot kosztów, najszybszą możliwą zmianę rezerwacji lub podróż w późniejszym terminie na podobnych warunkach. Ważne jest, że odszkodowanie nie jest automatyczne przy każdym opóźnieniu: zła pogoda, sytuacja wojenna, niektóre zewnętrzne strajki lub inne nieuniknione nadzwyczajne okoliczności mogą wykluczyć obowiązek zapłaty, ale linia lotnicza musi to udokumentować.

O co spierają się Rada i Parlament?

Według stanowiska przyjętego przez Radę w 2025 roku, w przypadku lotów krótkich i wewnątrz UE, odszkodowanie w wysokości 300 euro przysługiwałoby dopiero po opóźnieniu przekraczającym cztery godziny, natomiast w przypadku lotów dłuższych niż 3500 kilometrów, odszkodowanie w wysokości 500 euro przysługiwałoby po opóźnieniu przekraczającym sześć godzin. Rada wsparła jednak elementy, które mogą być korzystne dla pasażerów: linie lotnicze musiałyby dostarczać wypełnione wcześniej formularze wnioskowe w przypadku odwołania, pasażerowie mieliby sześć miesięcy na złożenie skargi lub wniosku, a linie lotnicze musiałyby zapłacić lub udzielić merytorycznej odpowiedzi w ciągu 14 dni.

Z kolei komisja transportu i turystyki Parlamentu Europejskiego w styczniu 2026 roku przekazała, że nie popiera osłabienia praw pasażerów. Istotą stanowiska Parlamentu jest to, aby próg opóźnienia wynoszący trzy godziny pozostał bez zmian i aby obecne poziomy odszkodowań nie zostały obniżone. Co więcej, posłowie chcieliby określić przedziały odszkodowań między 300 a 600 euro oraz ściślej zdefiniować, kiedy linia lotnicza może powołać się na nadzwyczajne okoliczności.

Obecny pat jest ważny, ponieważ reforma ciągnie w dwóch kierunkach. Z jednej strony rzeczywiście potrzebne są prostsze zasady, które można szybciej wyegzekwować: wielu pasażerów do dziś nie wie, do czego mają prawo i często muszą spierać się z linią lotniczą przez wiele miesięcy. Z drugiej strony wyższy próg opóźnienia oznaczałby, że wielu pasażerów, którzy obecnie mają prawo do odszkodowania, pozostałoby bez niego. Na trasie Budapeszt-Paryż, Budapeszt-Rzym lub Wiedeń-Frankfurt, opóźnienie wynoszące cztery godziny może zrujnować całe spotkanie biznesowe, przesiadkę lub pierwszy wieczór w hotelu.

Dlaczego jest to szczególnie ważne dla polskich podróżnych?

Z Polski wielu pasażerów podróżuje bezpośrednimi lotami tanimi liniami, gdzie cena biletu jest często niska, ale dodatkowe usługi, takie jak bagaż podręczny, wybór miejsca i opłaty za zmiany są znaczne. Spór o odszkodowanie nie jest więc kwestią teoretyczną: kwota 250 lub 400 euro jest często wyższa niż cena samego biletu i w przypadku odwołanego lotu lub lotu z wielogodzinnym opóźnieniem może być decydującą pomocą w pokryciu kosztów zakwaterowania, transferu lub nowego biletu.

Polscy pasażerowie nie startują tylko z lotniska w Budapeszcie. Wielu wybiera lotnisko w Wiedniu, szczególnie w przypadku lotów długodystansowych lub z przesiadkami, inni korzystają z Frankfurtu, Paryża, Rzymu lub Amsterdamu jako europejskich węzłów przesiadkowych. Jeśli przesiadka zostanie opóźniona, z punktu widzenia praw pasażera ma duże znaczenie, czy loty znajdują się w jednej rezerwacji, jaką linią lotniczą są obsługiwane, skąd zaczęła się podróż i kiedy pasażer dotrze do miejsca docelowego.

Dlatego w sezonie letnim warto zapisać potwierdzenie rezerwacji, kartę pokładową, wiadomości od linii lotniczej i wszystkie powiadomienia dotyczące opóźnień jeszcze przed wylotem. Jeśli status lotu jest niepewny, informacje o lotach na żywo z lotniska w Budapeszcie, a także tablice online większych lotnisk przesiadkowych, takich jak Frankfurt lub lotnisko Paryż-Charles de Gaulle, mogą pomóc w szybszym podjęciu decyzji. Jeśli wieczorny przylot zostanie opóźniony, sprawdzenie zakwaterowania lotniskowego lub elastycznego transferu z lotniska w Budapeszcie może zmniejszyć ryzyko.

Spór o bagaż podręczny nie jest drugorzędny

Kwestia bagażu podręcznego może wydawać się na początku mniej istotna niż odszkodowania rzędu kilkuset euro, ale z punktu widzenia przejrzystości kosztów podróży jest bardzo istotna. W modelu tanich linii lotniczych najniższa cena często obejmuje tylko mały przedmiot osobisty, a większa torba lub walizka kabinowa są płatne dodatkowo. Pasażer często widzi, ile tak naprawdę kosztuje pakiet, który jest dla niego użyteczny, dopiero w późniejszej fazie procesu rezerwacji.

Istotą brukselskiego kompromisu częściowego jest zatem nie to, że każdy większy bagaż podręczny stałby się natychmiast bezpłatny, że ceny zawierające opłaty stałyby się bardziej widoczne. Pomogłoby to polskim podróżnym w porównywaniu biletów na trasach Budapeszt-Madryt, Budapeszt-Barcelona lub Wiedeń-Rzym, ponieważ ostateczna cena nie byłaby ujawniana w ostatnich krokach przed płatnością. Decyzja ta może być ważna również dla rodzin, ponieważ przy większej liczbie pasażerów opłaty za bagaż szybko mogą stać się większą kwotą niż cena jednej nocy w hotelu lub transferu z lotniska.

Co powinien zrobić pasażer, dopóki nie ma nowych zasad?

Najważniejsze jest, aby pasażer nie rezygnował automatycznie ze swoich praw. Jeśli lot zostanie odwołany lub wystąpi znaczne opóźnienie, należy najpierw poprosić linię lotniczą o pisemną informację o dostępnych opcjach. Warto zapisać oryginalny i rzeczywisty czas wylotu oraz przylotu, zapisać zdjęcia z lotniskowych tablic, e-maile od linii lotniczej, powiadomienia z aplikacji i faktury za wszystkie dodatkowe koszty. Będą one ważne później, nawet jeśli sprawy nie uda się zamknąć natychmiast.

Jeśli linia lotnicza powołuje się na nadzwyczajne okoliczności, nie oznacza to samo w sobie, że pasażer nie ma do niczego prawa. Odszkodowanie może zostać odrzucone w niektórych przypadkach, lecz prawo do opieki, zmiany rezerwacji lub zwrotu kosztów może pozostać w wielu sytuacjach niezależnie od tego. W przypadku wycieczek zorganizowanych obowiązki organizatora podróży mogą wejść w grę, dlatego przy zorganizowanych wakacjach należy szybko powiadomić nie tylko linię lotniczą, ale także biuro podróży.

Inna praktyczna rada: w szczycie sezonu letniego nie planuj podróży zbyt ciasno. Spór o trzy lub cztery godziny jest ważny z prawnego punktu widzenia, lecz z punktu widzenia pasażera już 90-minutowe opóźnienie może być wystarczające, aby uciekł ostatni pociąg, zamknął się punkt wynajmu samochodów lub trzeba było szukać taksówki z dopłatą nocną. Jeśli ktoś wybiera się na rejs, ślub, konferencję lub długodystansową przesiadkę następnego dnia, warto rozważyć przylot dzień wcześniej.

Czego można się spodziewać teraz?

Negocjacje mogą być kontynuowane w najbliższych dniach, lecz pat w początku czerwca pokazuje, że w kwestii odszkodowań nie ma łatwego kompromisu. Ostateczny tekst musi jednocześnie zapewnić pasażerom szybsze i bardziej przejrzyste procedury, a także stworzyć zasady, które linie lotnicze uznają za wykonalne. Jeśli reforma będzie zbyt słabą, zaufanie pasażerów zostanie naruszone; jeśli pozostanie zbyt niejasna, spory będą nadal trafiać do firm zajmujących się reklamacjami, organów nadzorczych i sądów.

Z punktu widzenia polskich podróżnych najlepszy scenariusz nie polega jedynie na tym, czy odszkodowanie będzie wysokie czy niskie. Równie ważne jest, że pasażer widzi rzeczywistą cenę już przy rezerwacji, szybko otrzymuje zrozumiałe informacje w przypadku opóźnienia, nie zostaje sam w przypadku odwołania lotu i wypłata należnych odszkodowań nie trwa miesiącami. Dopóki nie zapadnie ostateczna decyzja w sprawie nowych zasad, warto postępować zgodnie z obecnymi prawami pasażerów UE i zachować wszystkie dokumenty podróżne.

Źródła

Artykuł opiera się na raporcie z Brukseli z 3 czerwca z Agence Europe, teczce praw pasażerów lotniczych Parlamentu Europejskiego, stanowisku Parlamentu z stycznia 2026 roku, stanowisku Rady Unii Europejskiej z czerwca 2025 roku oraz informatorze Your Europe Komisji Europejskiej.