Liczba wniosków o wizy szengen rośnie, ale Europa wciąż nie wróciła do poziomu z 2019 roku
Według najnowszych danych Komisji Europejskiej z 28 maja 2026 r., w 2025 r. na całym świecie złożono blisko 12 milionów wniosków o krótkoterminowe wizy szengen. Jest to wzrost w porównaniu z poprzednimi latami, ale liczba ta wciąż znacznie odbiega od poziomu sprzed pandemii z 2019 r., kiedy złożono 17 milionów wniosków. Wiadomość ta nie jest jedynie daną administracyjną UE: to ważny sygnał, że turystyka przyjazdowa do Europy ożywa, choć podróże gości z dalszych rynków wciąż nie są całkowicie pozbawione trudności.
Statystyki wizowe szengen na pierwszy rzut oka mogą wydawać się suchymi danymi administracyjnymi, ale z punktu widzenia turystyki są w rzeczywistości jednym z wrażliwych wskaźników popytu. Podróżni z Chin, Indii, Turcji, Maroka lub innych krajów objętych obowiązkiem wizowym zazwyczaj podejmują decyzję na długo przed wyjazdem: czy cel podróży jest wystarczająco atrakcyjny, czy koszt podróży jest opłacalny, czy procedura wizowa jest przewidywalna oraz czy europejskie trasy są postrzegane jako bezpieczne i dostępne. Wzrost liczby wniosków wskazuje na rosnące zainteresowanie Europą. Jeśli jednak poziom ten wciąż jest daleki od roku 2019, ostrzega to, że pełny powrót do normy nie następuje automatycznie.
Według Komisji konsulaty krajów UE i krajów stowarzyszonych z obszarem szengen przyjęły w 2025 r. blisko 12 milionów wniosków o krótkoterminowe wizy. Jest to wzrost o 1,8% w stosunku do 2024 r. oraz o 15,5% w stosunku do 2023 r. Liczba wydanych wiz przekroczyła 10 milionów, co oznacza roczny wzrost o 3%. Jednocześnie w porównaniu z obrazem sprzed pandemii rynek jeszcze się nie odrodził: w 2019 r. w statystykach UE odnotowano około 17 milionów wniosków i 15 milionów wydanych wiz.
Dlaczego jest to ważne dla węgierskiego rynku podróży?
Z węgierskiej perspektywy najważniejszą kwestią nie jest to, ile dokładnie z wszystkich światowych wniosków o wizy szengen trafia na Węgry, lecz w jakim kierunku porusza się całkowity popyt na przyjazdy do Europy. Budapeszt, Balaton, kąpiele termalne, turystyka konferencyjna i zwiedzanie miast nad Dunajem to produkty, które mogą zyskać na tym, że do Europy ponownie planuje podróż więcej gości z dalszych rynków. Wzrost liczby wniosków wizowych jest zatem korzystnym sygnałem dla hoteli, biur podróży, operatorów lotniskowych i podmiotów zajmujących się turystyką miejską.
Jednocześnie liczby te nakazują ostrożność. Poziom blisko 12 milionów wniosków pokazuje, że popyt wrócił na ścieżkę wzrostu, ale nie oznacza to, że turystyka europejska odzyskała swoją dawną siłę na wszystkich rynkach wysyłkowych. Loty długodystansowe stały się droższe, ceny biletów lotniczych i koszty paliwa wywierają presję na decyzje na wielu trasach, a niepewność geopolityczna zmienia trasy przesiadkowe. Dla podróżnego z Indii, Chin czy Turcji Europa wciąż jest atrakcyjna, ale decyzja jest często bardziej wrażliwa na cenę, termin wizy i bezpieczeństwo trasy niż kilka lat temu.
Dla Węgier jest to szczególnie istotne, ponieważ turystyka przyjazdowa nie dotyczy tylko klasycznego zwiedzania miast. Goście z dalszych krajów zazwyczaj planują dłuższe trasy: Wiedeń, Praga, Budapeszt, Kraków lub Adriatyk mogą być częścią jednej podróży objazdowej. Jeśli procedura wizowa szengen przebiega sprawniej, a odsetek wiz wielokrotnego wjazdu jest wysoki, sprzyja to regionalnym wycieczkom. Jeśli jednak wnioskodawcy są niepewni co do rozstrzygnięć lub zasad wjazdu, łatwiej wybiorą inny region.
Kto dominuje w rankingach wnioskodawców?
Według danych Komisji pięcioma największymi rynkami wnioskodawców w 2025 r. były Chiny, Turcja, Indie, Rosja i Maroko. Z Chin złożono 1,8 miliona, z Turcji 1,25 miliona, z Indii 1,15 miliona wniosków, natomiast Rosja odnotowała 679 tysięcy, a Maroko 620 tysięcy wniosków. Liczby te są ważne, ponieważ każdy rynek reprezentuje inną logikę turystyczną.
W przypadku Chin Europa często jawi się jako prestiżowa podróż obejmująca wiele krajów, gdzie stolice, luksusowe zakupy, programy kulturalne i ikoniczne zabytki są jednocześnie ważne. Szybko rosnąca klasa średnia i warstwa podróżnych biznesowych z Indii czynią ten rynek strategicznym, szczególnie pod kątem zwiedzania miast, podróży weselnych i rodzinnych oraz turystyki konferencyjnej. Turcja znajduje się bliżej geograficznie, posiada silne połączenia lotnicze, więc krótkie trasy europejskie oraz wyjazdy rodzinne i biznesowe mogą być znaczące.
Węgry nie zawsze są głównym europejskim celem dla tych rynków, ale mogą być coraz ważniejszym punktem uzupełniającym. Architektura Budapesztu, kultura łaźni, światowe dziedzictwo nad brzegiem Dunaju, gastronomia i środkowoeuropejski stosunek jakości do ceny tworzą ofertę, która jest konkurencyjna nawet obok wielkich miast Europy Zachodniej. Pytanie brzmi, w jakim stopniu połączenia lotnicze, oferty pakietowe i informacje związane z wizami ułatwiają włączenie Węgier do planu podróży.
Rola wiz wielokrotnego wjazdu
51,2% wiz szengen wydanych w 2025 r. pozwalało na wielokrotny wjazd. Jest to niewielki spadek w porównaniu z 52,2% w 2024 r., ale wciąż istotny odsetek. Wizy wielokrotnego wjazdu są szczególnie cenne dla podróżnych, którzy z powodów biznesowych, rodzinnych lub turystycznych chcieliby wrócić więcej niż raz lub łączą trasy wewnątrz i poza Europą.
Z punktu widzenia turystyki ta elastyczność ma duże znaczenie. Podróżny z Dalekiego lub Bliskiego Wschodu może na przykład przyjechać do Wiednia, kontynuować podróż do Budapesztu, a następnie na kilka dni opuścić obszar szengen i później wrócić do innego europejskiego miasta. Jeśli wiza pozwala tylko na jednorazowy wjazd, taki plan podróży staje się bardziej skomplikowany lub na pierwszy plan wysuwają się zupełnie inne kierunki. Wizy wielokrotnego wjazdu bezpośrednio wspierają zatem turystykę regionalną, w której Węgry mogą naturalnie być częścią środkowoeuropejskiej pętli.
Dla węgierskich dostawców usług turystycznych wynika z tego, że warto pozycjonować Budapeszt nie tylko jako samodzielny cel, ale myśleć o kombinacjach regionalnych. Dla kogoś, kto planuje trasę między Wiedniem, Budapesztem a Pragą, wiza, przylot na lotnisko, dalsza podróż pociągiem lub autobusem i lokalny transfer łączą się w jeden łańcuch doświadczeń. Dla takich podróżnych przydatny może być wcześniejszy przegląd lotów na lotnisku w Budapeszcie, a po przylocie zaplanowanie transferu z lotniska w Budapeszcie.
Wskaźnik odmów jest stabilny, ale obraz różni się w zależności od kraju
Według danych UE globalny wskaźnik odmów w 2025 r. wyniósł 14,8%, co odpowiada poziomowi z 2024 r. Oznacza to, że ogólnie skuteczność wniosków nie pogorszyła się, ale między poszczególnymi krajami widoczne są znaczne różnice. W Rosji, Algierii i Etiopii wskaźnik odmów spadł, podczas gdy na wielu rynkach afrykańskich, np. w Senegalu, Burundi, Demokratycznej Republice Konga i Zielonym Przylądku, wzrósł.
Dla turystyki jest to ważne, ponieważ wskaźnik odmów nie jest tylko statystyką prawną. Jeśli na danym rynku jest wiele odmów, może to zwiększyć niepewność podróżnych, ryzyko organizatorów i koszty planowania wycieczek grupowych. Biuro podróży z większym trudem przyjmuje duże kontyngenty z rynku, na którym istnieje większe ryzyko, że część pasażerów nie otrzyma wizy na czas. Z kolei stabilniejsze i bardziej przewidywalne środowisko wizowe może pomóc w wcześniejszej rezerwacji i dłuższym pobycie.
Węgierscy uczestnicy rynku turystycznego powinni zatem odczytywać najnowsze dane nie jako jeden ogólny trend europejski, lecz w podziale na rynki. Innego podejścia może wymagać weekendowy turysta z Turcji, rodzinna wycieczka z Indii, grupa premium z Chin czy gość przyjeżdżający na konferencję biznesową. Wspólnym mianownikiem jest to, że jasna komunikacja procesu wizowego i zasad wjazdu jest obecnie częścią produktu.
EES i ETIAS: to nie to samo, ale oba wpływają na doświadczenia z podróży
Przy interpretacji statystyk wizowych ważne jest rozróżnienie między wizą szengen, Systemem Wjazdu/Wyjazdu (EES) a ETIAS. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami Komisji, EES cyfryzuje przekraczanie zewnętrznych granic przez obywateli krajów spoza UE przyjeżdżających na krótki pobyt: rejestrowane są dane z paszportu, obraz twarzy, odciski palców oraz data i godzina wjazdu i wyjazdu. Nie jest to wcześniejszy wniosek o zgodę, lecz część procedury na granicy.
ETIAS z kolei będzie wcześniejszą zgodą online dla podróżnych z krajów trzecich zwolnionych z obowiązku wizowego, którzy przyjeżdżają do obszaru szengen i na Cypr na krótki pobyt. Według obecnych informacji Komisji uruchomienie ETIAS jest spodziewane w ostatnim kwartale 2026 r., dokładna data zostanie podana później. Podróżni objęci obowiązkiem wizowym, np. wielu wnioskodawców z Indii, nadal będą potrzebować wizy, a nie zezwolenia ETIAS.
Dla polskiego czytelnika jest to istotne z dwóch powodów. Po pierwsze, jeśli ktoś mieszka na Węgrzech, ale organizuje wspólną europejską podróż z członkiem rodziny lub przyjacielem, który nie jest obywatelem UE, warunki wjazdu mogą się różnić. Po drugie, węgierskie firmy turystyczne muszą liczyć się z tym, że część gości przyjeżdża z innym obciążeniem administracyjnym. Dobra informacja wstępna może zmniejszyć stres na lotnisku, opóźnienia i nieporozumienia.
Co to oznacza dla sezonu 2026?
Przesłanie danych wizowych z 2025 r. na lato 2026 r. jest dwojakie. Po pierwsze, Europa ponownie odnotowuje silniejszy popyt z rynków objętych obowiązkiem wizowym, co jest dobrą wiadomością dla turystyki przyjazdowej. Po drugie, rynek nie osiągnął jeszcze rozmiarów sprzed pandemii, dlatego konkurencja pozostaje ostra. Miasta, lotniska, hotele i organizatorzy wycieczek nie mogą zakładać, że goście wrócą sami z siebie. Cena, dostępność transportu, przejrzystość procesu wizowego i poczucie bezpieczeństwa podczas podróży decydują wspólnie.
Przewagą Węgier może być to, że Budapeszt można łatwo łączyć z innymi miastami Europy Środkowej, jest bardziej konkurencyjny pod względem stosunku jakości do ceny niż wiele celów w Europie Zachodniej i posiada silną ofertę kulturalną, kąpieliskową i konferencyjną. Wyzwaniem jest to, że na rynkach długodystansowych Węgry często muszą stać się widoczne jako część większych europejskich tras. Do tego kluczowe są połączenia lotnicze, wielojęzyczne informacje, szybkie usługi lotniskowe i pakiety, które upraszczają nie tylko zwiedzanie, ale i praktyczne kroki po przylocie.
Najważniejszą praktyczną poradą dla podróżnych jest to, aby nie zostawiać wizy, paszportu i warunków wjazdu na ostatnią chwilę. Osoby podróżujące z paszportem kraju objętego obowiązkiem wizowym powinny szczególnie zadbać o termin wizyty w konsulacie, dokumenty potwierdzające i wcześniejsze wyjaśnienie kwestii wiz wielokrotnego wjazdu. Osoby przyjeżdżające z krajów zwolnionych z obowiązku wizowego powinny zwrócić uwagę na wprowadzenie ETIAS pod koniec 2026 r. Z powodu EES warto zarezerwować więcej czasu na zewnętrznych granicach szengen, szczególnie przy pierwszym wjeździe lub na lotniskach o dużym natężeniu ruchu.
Ostrożny, ale korzystny sygnał dla Europy
Najnowsze dane dotyczące wiz szengen są ogólnie korzystne: liczba wniosków i wydanych wiz rośnie, globalny wskaźnik odmów nie wzrósł i największe rynki wysyłkowe nadal wykazują znaczne zainteresowanie Europą. Jednocześnie odchylenie od poziomu z 2019 r. wskazuje, że odrodzenie turystyki przyjazdowej nie jest jeszcze pełne, i w nadchodzącym sezonie wiele będzie zależało od przystępności cenowej, przewidywalności procedur wizowych i bezproblemowego przekraczania granic.
Dla Węgier jest to jednocześnie szansa i ostrzeżenie. Szansa, ponieważ rosnący popyt na wizy szengen może oznaczać więcej potencjalnych odwiedzających w Budapeszcie i regionach Węgier. Ostrzeżenie, ponieważ w konkurencji o międzynarodowego turystę dobra cena lub piękny obraz miasta sama w sobie już nie wystarcza. Kto chce wygrać w turystyce przyjazdowej w 2026 r., musi uprościć całą drogę podróżnego: od planowania wizy, przez bilet lotniczy i przylot, aż po lokalne doświadczenia.