Kampania IATA ostrzega: w sytuacjach awaryjnych nie ratuj bagażu podręcznego
IATA uruchomiła 8 czerwca nową międzynarodową kampanię bezpieczeństwa pasażerów pod hasłem „Save a Life, Not a Bag”. Przesłanie ostrzeżenia jest proste, ale szczególnie ważne w letnim sezonie podróżnym: podczas ewakuacji samolotu bagaż podręczny, plecaki, laptopy i walizki muszą pozostać na pokładzie, ponieważ każda utracona sekunda może opóźnić wyjście innych pasażerów.
Temat ten na pierwszy rzut oka nie wydaje się być otwarciem nowej trasy, zmianą wizową ani strajkiem na lotnisku, a jednak bezpośrednio dotyczy podróżnych z Węgier. Na lotach z Budapesztu, Wiednia, Bratysławy lub lotach przesiadkowych w Europie Zachodniej obowiązują te same zasady bezpieczeństwa: jeśli załoga zarządzi ewakuację, najważniejszym zadaniem nie jest odnalezienie bagażu, lecz stosowanie się do instrukcji i szybkie opuszczenie maszyny. Osoby, które w sezonie letnim startują z lotniska w Budapeszcie, z Wiednia lub przez duże węzły komunikacyjne, powinny pakować się tak, aby w sytuacji awaryjnej nie musieły sięgać do schowka nad głowami.
Co się stało?
Międzynarodowa Organizacja Przewozów Powietrznych (IATA) ogłosiła nową kampanię w Rio de Janeiro podczas corocznego zgromadzenia generalnego, reagując na jeden z powracających i coraz bardziej widocznych problemów podczas ewakuacji samolotów. Według organizacji w wielu przypadkach zauważono, że pasażerowie w sytuacjach awaryjnych zatrzymywali się na pokładzie, otwierali schowki, zabierali bagaż podręczny, a nawet zaczynali nagrywać wideo, podczas gdy załoga instruowała ich do szybkiego opuszczenia samolotu.
Kampanię IATA wspierają organy regulacyjne, takie jak Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) oraz amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA). Jest to ważny sygnał: nie chodzi o kwestię wygody linii lotniczych, zasad bagażowych czy przekaz marketingowy, lecz o podstawową zasadę bezpieczeństwa, którą główni uczestnicy systemu bezpieczeństwa lotniczego interpretują jednolicie.
Przesłanie to powróciło na pierwszy plan, ponieważ przywiązanie do bagażu podręcznego ze względu na smartfony, dokumenty, leki, urządzenia elektroniczne i cenne przedmioty osobiste może być odruchową reakcją wielu pasażerów. Celem kampanii jest właśnie zmiana tego odruchu jeszcze przed podróżą: pasażer nie powinien zastanawiać się nad decyzją w momencie, gdy w obliczu dymu, hałasu, pośpiechu lub paniki musi działać w ciągu kilku sekund.
Dlaczego ratowanie bagażu podręcznego jest niebezpieczne?
Podczas ewakuacji korytarze w samolocie są wąskie, wyjścia ograniczone, widoczność może być słaba, a część pasażerów reaguje w stanie szoku. W takiej sytuacji każdy zbędny ruch stanowi ryzyko. Jeśli ktoś zatrzyma się pod schowkiem, natychmiast blokuje kolejkę za sobą. Jeśli torba upadnie, może uderzyć innych. Jeśli pasek zaplącze się w fotelu, może powstać zator w korytarzu. Jeśli ktoś zjeżdża po zjeżdżalni ewakuacyjnej z walizką lub plecakiem, może spowodować obrażenia u siebie, u innych pasażerów lub nawet uszkodzić samą zjeżdżalnię.
Według wyjaśnień EASA skierowanych do pasażerów, wynoszenie bagażu z pokładu może powodować przeszkody, obrażenia, opóźnienia i blokowanie wyjść. Agencja szczególnie zwraca uwagę na to, że załoga podczas ewakuacji nie ma czasu ani miejsca na obsługę bagaży. Ich zadaniem jest jak najszybsze wyprowadzenie ludzi z samolotu.
Za zasadą tą stoi również projektowanie i certyfikacja samolotów. Wymagania ewakuacyjne dla dużych samolotów pasażerskich są surowe: testy certyfikacyjne wymagają, aby cała kabina pasażerska została opróżniona w bardzo krótkim czasie, i to przy użyciu tylko części wyjść. Rzeczywista sytuacja nigdy jednak nie jest warunkiem laboratoryjnym. Podróżować mogą dzieci, osoby starsze, osoby o ograniczonej sprawności ruchowej, ludzie w panice, a może wystąpić dym lub słaba widoczność. Dlatego każde zachowanie, które zabiera dodatkowe sekundy w korytarzu, może stwarzać nieproporcjonalnie duże ryzyko.
Co pokazuje badanie IATA na temat zachowania pasażerów?
Przygotowując kampanię, IATA zleciła aktualne badanie pasażerów na czterech rynkach: w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Singapurze. Jednym z najważniejszych wniosków z badania jest to, że wielu pasażerów uważa, iż wie, co robić w sytuacji awaryjnej, ale w szczegółach pojawia się niepewność. Większość respondentów twierdziła, że zna podstawy ewakuacji, ale znacznie mniej osób udzieliło poprawnej odpowiedzi, że wszystkie przedmioty osobiste należy zostawić.
Według badania część pasażerów przecenia czas dostępny na ewakuację. Może to być mylące, ponieważ rzeczywistym celem nie jest wygodne zebranie najważniejszych rzeczy, a następnie wyjście w kolejce. Celem jest jak najszybsze opróżnienie kabiny pasażerskiej, podczas gdy załoga stale kieruje, które wyjścia są dostępne i w którą stronę należy iść.
IATA nie formułuje więc nie tylko zakazu, ale sugeruje również wcześniejsze przygotowanie. Najważniejsze drobne przedmioty, takie jak paszport, pieniądze, karty bankowe, niezbędne leki lub okulary, warto umieścić tak, aby znajdowały się przy pasażerze podczas wejścia i wyjścia z samolotu, a nie w torbie w schowku nad głowami. Nie oznacza to, że podczas ewakuacji należy układać kieszenie płaszcza; oznacza to, że rzeczy naprawdę niezbędne nie powinny być z dala od pasażera.
Co to oznacza w praktyce dla podróżnych z Węgier?
Dla podróżnych z Węgier najważniejszym przesłaniem kampanii nie jest to, że należy bać się latania. Lotnictwo komercyjne pozostaje jedną z najbezpieczniejszych form transportu. Wniosek jest raczej taki, że bezpieczeństwo nie zależy wyłącznie od pilotów, stewardess, samolotu i organów regulacyjnych. Zachowanie pasażera jest również częścią systemu.
Jest to szczególnie prawdziwe w szczycie sezonu letniego, gdy wiele osób lata rzadziej, podróżuje z rodzinami, dziećmi, większą ilością bagażu i w gęstym rozkładzie lotów. Osoby startujące z lotniska w Wiedniu, przesiadające się na lotnisku we Frankfurcie lub kontynuujące podróż do Londynu, Paryża czy Amsterdamu, spotykają się z tą samą zasadą: instrukcje załogi pokładowej w sytuacjach awaryjnych mają pierwszeństwo przed wszelkimi osobistymi planami.
Warto przemyśleć pakowanie już w domu. Bagaż podręczny nie powinien być zbyt ciężki, paski nie powinny zwisać, a do schowka nie powinny trafiać przedmioty, które byłyby niezbędne przy ewentualnym szybkim opuszczeniu maszyny. Dokumenty i leki najlepiej trzymać w małej, blisko ciała kieszeni lub w łatwo dostępnym rozwiązaniu, szczególnie podczas wejścia i wyjścia z samolotu. Laptop, aparat fotograficzny, prezent, walizka kabinowa i zakupione produkty można zastąpić; utrzymanie drogi ewakuacyjnej w drożności jest niezastąpione.
Co powinien zrobić pasażer podczas ewakuacji?
W oparciu o wytyczne EASA i FAA, praktyczne zasady są krótkie i jasne. Należy zwrócić uwagę na prezentację bezpieczeństwa, przeczytać kartę bezpieczeństwa, zapamiętać najbliższe wyjścia i w sytuacji awaryjnej natychmiast stosować się do poleceń załogi. Jeśli załoga mówi, aby zostawić bagaż, nie ma miejsca na rozważania. Nie liczy się to, czy w torbie jest paszport, portfel, laptop czy klucze, ale to, aby pasażer i osoby za nim stojące mogły wyjść.
- Nie otwieraj schowka nad głowami podczas ewakuacji.
- Nie zabieraj ze sobą walizki kabinowej, plecaka ani torby z zakupami.
- Nie zatrzymuj się, aby robić zdjęcia lub nagrywać wideo.
- Kieruj się w stronę najbliższego dostępnego wyjścia wskazanego przez załogę.
- Opuść samolot zgodnie z instrukcjami załogi, korzystając ze zzjeżdżalni, a następnie oddal się od samolotu.
Ważne jest, aby pasażer nie próbował samodzielnie decydować, które drzwi są bezpieczne. Wyjście może być nieużyteczne z zewnątrz z powodu ognia, gruzów lub innego zagrożenia, nawet jeśli z wewnątrz wydaje się dostępne. Dlatego kluczowe jest słuchanie załogi. Osoba, która w panice samodzielnie otwiera drzwi lub idzie w złym kierunku, może narazić na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale i innych.
Dlaczego stało się to teraz kampanią branżową?
W mediach społecznościowych często krążą nagrania, na których ewakuowani pasażerowie opuszczają samolot z torbami w rękach. Obrazy te mogą wydawać się wielu widzom drobną nieposłuszeństwem, ale specjaliści ds. bezpieczeństwa lotniczego widzą to inaczej. Ewakuacja z bagażem jest ryzykiem systemowym: spowalnia przepływ, blokuje wyjścia, przeszkadza załodze i zwiększa szansę na obrażenia oraz daje zły przykład innym.
Kampania IATA opiera się więc na wcześniejszym kształtowaniu zachowań. Jeśli pasażer już przed udaniem się na lotnisko wie, że w sytuacji awaryjnej nie ratuje torby, jest większa szansa, że zareaguje prawidłowo pod wpływem stresu. Myśl ta może być powiązana z innymi praktycznymi częściami podróży. Osoba, która na przykład wcześniej organizuje przyjazd na lotnisko, sprawdza zasady bagażowe, przyjeżdża na czas do terminala lub wcześniej rezerwuje transfer z lotniska w Budapeszcie, zazwyczaj spokojniej radzi sobie z resztą podróży. Przygotowanie do bezpieczeństwa jest częścią tego samego świadomego podejścia do podróżowania.
Nie przeciwko bagażowi, lecz za życie
Bagaż podręczny jest dziś dla wielu pasażerów niemal osobistym systemem bezpieczeństwa: zawiera narzędzia pracy, leki, dokumenty, karty bankowe, ładowarki, rzeczy dzieci lub cenne części wakacji. Właśnie dlatego nie wystarczy powiedzieć „nie zabierajmy go ze sobą”. Realnym rozwiązaniem jest to, aby podróżny odróżnił przedmioty zastępowalne od tych niezbędnych natychmiast. To, co jest niezbędne, powinno być przy pasażerze nawet w normalnej fazie lotu. To, co jest bagażem, powinno pozostać bagażem i w sytuacji awaryjnej pozostać na pokładzie.
Czas rozpoczęcie kampanii IATA przed sezonem letnim jest szczególnie użytecznym ostrzeżeniem. Większość podróżnych nigdy nie znajdzie się w sytuacji ewakuacji, ale zasady bezpieczeństwa nie są pisane dla przeciętnych dni. Zasady te są ważne w tych rzadkich minutach, gdy szybka i dyscyplinowana reakcja może ratować życie.
Dla podróżnych z Węgier najważniejszy wniosek jest prosty: przed lotem planujmy mądrze, na pokładzie zwracajmy uwagę na instrukcje bezpieczeństwa i w sytuacji awaryjnej traktujmy wyjście, a nie torbę, jako pierwsze zadanie. Bagaż podręczny może być cenny, ale w momencie ewakuacji najważniejszą decyzją jest pozostawienie drogi wolnej dla siebie i innych.